Nasza uroczystość odbyła się 27 grudnia 2008 r. Chcieliśmy, żeby ten dzień był taki, o jakim zawsze marzyliśmy: wyjątkowy, spędzony w gronie najbliższych, na wspomnienie którego pojawia się uśmiech na twarzy.

Zadanie, jakie stanęło przed Karpikiem  nie było łatwe 🙂 Zorganizowaliśmy obiad  ślubny dla naszej rodziny i  najbliższych przyjaciół, mający pełnić funkcję kilkugodzinnej imprezy kondensującej w sobie najważniejsze elementy tradycyjnego wesela.

Udział naszego Wodzireja na przyjęciu był nieoceniony.  Jego radosna, pełna humoru i przemiła osobowość, przeplatała się pełnym profesjonalizmem, a także oryginalnością prowadzonych zabaw. Odlotowe pomysły w połączeniu z niezwykłą kulturą osobistą zachwyciła nas i wszystkich naszych gości, wśród których znaleźli się i tacy, którzy w szczycie rozochocenia sami rwali się do wodzirejowskiego mikrofonu, składając podziękowania Karpikowi.

Do dziś docierają do nas głosy zachwytu zarówno od młodszych, jak i starszych uczestników naszej uroczystości, a za najlepszy dowód dobrej zabawy służą nam zdjęcia, na których nie brak uśmiechów od jednego ucha do drugiego.

Karpik, wielkie dzięki! 🙂