Zawsze wyobrażaliśmy sobie, że wesela prowadzone przez wodzireja to obciach… do czasu, kiedy trafiliśmy na Karpika! Pierwszy raz z Krzysztofem Karpińskim bawiliśmy się na weselu naszych znajomych. Od razu wiedzieliśmy, że będziemy chcieli aby poprowadził również nasze przyjęcie weselne! Tak też się stało – goście bawili się doskonale, wszyscy byli zachwycenia naszym wodzirejem i mamy wrażenie, że to nie ostatnia impreza na której przyjdzie się nam razem bawić 😉