Krzysztof, czyli DJ KARPIK wraz ze swoim pomocnikiem poprowadzili nasze wesele 28 czerwca 2008 roku. Od naszego pierwszego kontaktu z Krzysztofem od razu wiedzieliśmy, że bardzo profesjonalnie i rzetelnie podchodzi do swoich obowiązków (wystarczy chociażby wejść na jego stronę internetową, którą zresztą sam prowadzi i redaguje). Byliśmy pewni, że we wspaniały sposób poprowadzi nasze wesele… i nie myliliśmy się ani trochę… Wszyscy nasi goście weselni byli zachwyceni pomysłowością i formą prowadzenia naszego przyjęcia weselnego przez DJ – Karpika.

Nie sposób również nie wspomnieć o drugiej osobie (imienia niestety nie pamiętamy : ( ), która również w bardzo profesjonalny sposób podeszła do swoich obowiązków podczas naszego przyjęcia, z resztą bańki mydlane, nagłośnienie, sprzęt grający, neony, kolorowe światełka w repertuarze i asortymencie Krzysztofa mogą zaspokoić nawet najwybredniejsze gusta potencjalnych klientów.

Według nas DJ – Karpik jest najlepszy w swoim fachu w Polsce (świadczy o tym chociażby liczba pozytywnych wpisów, zapełniony (zajęty wręcz po brzegi kalendarz na nowy 2009 rok) i mówimy to z pełną świadomością, zapewniamy, że kto zdecyduje się na jego usługi na pewno nie będzie zawiedziony, a i swoich gości weselnych przy tym dobrze ubawi. Bo rozruszać, siedzących za suto zastawionym i zakrapianym alkoholem stołem, weselnych gości to w dzisiejszych czasach wielka sztuka i nie lada wyczyn. Tym większa chwała dla niego, że potrafi to zrobić w tak wspaniały i profesjonalny sposób.

Co nam się bardzo podobało, to to, iż sami wybraliśmy muzykę na swoje wesele. Krzysztof wraz ze swoim pomocnikiem nie ingerowali w nasze utwory, bo sami najlepiej wiedzieliśmy, przy czym będą bawić się nasi goście. Trochę się rozpisaliśmy, ale długo by wyliczać jego wkład, który poświęca w prowadzenie każdej imprezy, bo widać że chłopak ma do tego serce i że on się z tym talentem, przebojowością, błyskotliwością i pomysłowością wręcz urodził.

KRZYSZTOF, SERDECZNIE JESZCZE RAZ DZIĘKUJEMY ZA WSZYSTKO…
POWODZENIA I POZDRAWIAMY WSZYSTKICH…