MMagda i Mathieu Bieber

Magda i Mathieu Bieber

O tym, że Wodzirej Karpik będzie kiedyś na naszym weselu wiedzieliśmy już od dawna, kiedy bawiliśmy się na weselu naszej koleżanki i nie mogliśmy zejść z parkietu bo każda piosenka była za dobra! I to właśnie na tym weselu poznaliśmy Wodzireja Karpika. Zdecydowaliśmy się już wtedy od razu, nawet nie mając daty ślubu:) a w tym roku w czerwcu Wodzirej Karpik towarzyszył nam na naszym weselu. Jesteśmy międzynarodową parą i mieliśmy wielu zagranicznych gości. Ale aby się wszyscy dobrze bawili nie trzeba było ani języka angielskiego ani słów. Wodzirej Karpik ma wrodzony talent, do prowadzenia za sobą gości, robi to w bardzo elegancki sposób, z taktem i wyczuciem. Potrafi dopasować muzykę do każdej sytuacji na weselu oraz do gustów gości. Wszystkie animacje, gry i zabawy są w dobrym smaku, eleganckie i na poziomie. Polonez podbił serca obcokrajowców, a taniec ze świeczkami nasze:) To wielki komfort, kiedy można zapomnieć o muzyce i dać się jej ponieść a nie stresować, że coś będzie nie tak. Taki komfort mieliśmy zapewniony:) dziękujemy za wyjątkowe chwile!

Wesele: 10 czerwca 2017
Dodano: 28 lipca 2017

 
  Michał i Paulina Wolak - Wąsikowska

Michał i Paulina Wolak - Wąsikowska

„Hej wesele, hej wesele, tańcowało, grało i śpiewało ile tchu. Dla tego weseliska było ziemi mało I nawet nieba mało było mu.”

A dlaczego wesele tak świetnie tańcowało? Bo miało najlepszego wodzireja pod słońcem!!! Składamy serdeczne podziękowania za tak rewelacyjne poprowadzenie imprezy, zarówno Tobie drogi Wodzireju :) jak i współpracującemu DJowi, który też spisał się świetnie. Nasz ślub i wesele od samego początku miały być ‘inne’, na co składało się kilka rzeczy. W związku z tym postanowiliśmy także odejść od tradycji i zamiast orkiestry na wesele zaprosić Wodzireja. Nigdy wcześniej nie braliśmy udziału w żadnej imprezie z DJem i Wodzirejem, ale dziś wiemy, że podjęliśmy bardzo dobrą decyzję i to ryzyko się opłacało!!! Nie było na weselu gości, którzy by się nie bawili, nie ważne w jakim byli wieku. Po parkiecie szaleli Ci młodzi, jaki i Ci nieco starsi. Wszystkie zabawy, konkursy, wspólne tańce były świetnie poprowadzone, muzyka była dostosowana dla każdego. Pomysłowość, zaangażowanie, organizacja zabaw, jak i doświadczenie Karpika zachwyciło zarówno nas, jak i naszych gości. Dodam, że nikt oprócz nas i świadków nie wiedział, że nie będzie orkiestry tylko Wodzirej, a wszyscy bawili się doskonale - za co tym bardziej „chapeau bas”. Karpik jest odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu, ON jest po prostu MISTRZEM w tej dziedzinie. Na każdy mój ‘problem’ momentalnie znajdował rozwiązanie, każdą moją obawę momentalnie ‘kasował’. Sprawił, że ta noc była cudowna i doskonała, dzięki niemu zostanie w naszej pamięci na bardzo długo.

Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości, czy skorzystać z usług Karpika, to nie zastanawiaj się dłużej tylko zaryzykuj, tak jak zrobiliśmy to my, jak i wiele, wiele innych osób. Jestem pewna, że nie ma osoby, która byłaby niezadowolona z jego usług :). Bardzo polecam wszystkim Krzysia :) i jeszcze raz bardzo dziękuje w imieniu swoim i męża za wszystko!!!

Wesele: 8 października 2016
Dodano: 20 grudnia 2016

 
  Ania i Paweł Gruszczyńscy

Ania i Paweł Gruszczyńscy

Krzysztofie, dwa miesiące od wesela minęły jak sen. Ta noc jest niezapomniana i zostanie w naszych sercach już na zawsze. Ilość telefonów, ciepłych słów, które otrzymaliśmy po weselu przerosła nasze oczekiwania. Goście byli zachwyceni. Nie będę ukrywać, że to w dużej mierze dzięki Tobie wszystko poszło tak pięknie. Stworzyłeś atmosferę cudownej zabawy, profesjonalnie zająłeś się wszystkim od A do Z, umożliwiając nam tym samym skoncentrowanie się na naszych gościach i zabawę z nimi. Wiele osób po weselu podkreślało, że wspólnymi siłami udało nam się stworzyć bardzo ciepłą i rodzinną atmosferę za co jestem Tobie bardzo wdzięczna. Zabawy, które proponowałeś były oryginalne i dzięki nim nie stworzyliśmy takiego wesela jakich jest mnóstwo tylko to jedno wyjątkowe i niepowtarzalne, takie nasze. Do dzisiaj moja mama rozpływa się wspominając Przepióra i Przepióreczkę :) Krzysiu moje słowa nie oddadzą tego co naprawdę czujemy i jak bardzo dziękujemy za to, że w tym dniu byłeś z nami. Jedno jest pewne, gdybyśmy mieli możliwość przeżycia tej nocy raz jeszcze to nie zmienilibyśmy ani jednej sekundy :)

Wesele: 15 października 2016
Dodano: 13 grudnia 2016

 
  Marta i Rafał Jabłońscy

Marta i Rafał Jabłońscy

Wodzirej Karpik poprowadził nasze wesele 1 października 2016 i brakuje nam słów aby opisać, jak bardzo jesteśmy zadowoleni z tego wyboru :) Goście w każdym wieku bawili się doskonale, tego nie da się porównać do żadnego zespołu. Przez całe wesele coś się działo - wspólne tańce, konkursy czy inne atrakcje. Karpik był cały czas wśród gości, zabawiał ich, zachowując jednocześnie ogromną kulturę i wyczucie. Jego wzorowa współpraca z DJem, dobór utworów, wrodzony talent, świetne pomysły i doświadczenie sprawiły, że impreza będzie niezapomniana nie tylko dla nas. Od większości gości usłyszeliśmy na koniec, że to najlepsze wesele na jakim byli i proszą o namiar na Wodzireja ;) Polecamy z czystym sumieniem i z całego serca!

Wesele: 1 października 2016
Dodano: 24 października 2016

 
  Ania i Piotr Sierpińscy

Ania i Piotr Sierpińscy

Hej, Przepraszamy, że dopiero teraz, ale dopiero wróciliśmy z podróży poślubnej :) Jeszcze raz dziękujemy za perfekcyjne poprowadzenie naszej imprezy. Było super!!! :) My bawiliśmy się świetnie, goście chyba jeszcze lepiej bo do tej pory wspominają, że wykonałeś świetną robotę i proszą o namiar dla znajomych czy rodziny :) Zabawy też były świetne, nasi mali goście też zachwyceni, lepiej być nie mogło :) DZIĘKUJEMY i pozdrawiamy.

Wesele: 10 września 2016
Dodano: 1 października 2016

 
  Agnieszka i Paweł Jelińscy

Agnieszka i Paweł Jelińscy

Zdecydowanie polecamy! Karpik doskonale wpasował się w nasz klimat osobowościowy, wszystko wypadło perfekcyjnie. Naszym celem było zorganizowanie wesela , którego oprawa będzie zaskoczeniem dla nas i wszystkich naszych gości - nie mieliśmy wczesniej do czynienia z taką formą prowadzenia imprezy.

Grozę u nas wzbudzała myśl o typowych zabawach oczepinowych lub muzyka, która będzie męczyć gości w zależności od grupy wiekowej. Nie byliśmy wcześniej na weselu prowadzonym przez Krzyśka, jedyna opinia jaka do nas dotarła do od rodziny i znajomych, którzy byli na balu karnawałowym z Karpikiem. Niby inny typ zabawy ale nie mieliśmy wątpliwości, że to właśnie Jego chcemy:) Jakie szczęście, że jeden z nielicznych wolnych terminów w kalendarzu zgrał się z naszym weselem. Nasza impreza byla poprowadzona z taką klasą, smakiem i jednocześnie genialną zabawą, że nie mogliśmy sobie lepiej wyobrazić tej nocy. Goście, którzy uznają tylko zespoły muzyczne i podchodzą do funkcji DJ'a na weselu z lekkim grymasem nie schodzili z parkietu, brali aktywnie udział w każdej zabawie i finalnie nie mogli wyjść z podziwu :)

Podpisujemy się pod wszystkimi pozytywnymi opiniami, a Tobie Karpiku, dziękujemy za wspaniałe wesele :)

Wesele: 30 kwietnia 2016
Dodano: 18 maja 2016

 
  Dominika i Kuba Karyś

Dominika i Kuba Karyś

Serdecznie dziękujemy za profesjonalną oprawę naszego wesela, goście bawili się niesamowicie, nawet Ci którzy zazwyczaj grzeją stołki bawili się jak nigdy.
Przyszłym Parom Młodym polecamy "Naszego" wodzireja - Pełen profesjonalizm, super zabawy i wszystko zaplanowane tak że o nic nie musicie się martwić.

Wesele: 24 października 2015
Dodano: 6 maja 2016

 
  Dominika i Piotr Majcher

Dominika i Piotr Majcher

Jeszcze na długo przed naszym ślubem braliśmy udział w weselu prowadzonym przez Karpika. Było przed nami jeszcze wiele niewiadomych i decyzji, ale jedna została już podjęta: jeśli i my, kiedyś, to tylko z Karpikiem;) I tak po trzech latach się stało:)

Już na spotkaniu organizacyjnym spokój, jaki wręcz bije od Karpika, udzielił się i nam. Nie inaczej było w trakcie wesela. Dla nas największym zaskoczeniem było to, że zanim jakikolwiek problem pojawił się w naszych myślach, Karpik pojawiał się i go rozwiązywał. Przykład? W trakcie przejazdu na salę zastanawialiśmy się: "jak to my w końcu mamy wejść na tę salę? mamy czekać jeszcze na coś, czy od razu wchodzimy?" I w tym momencie do samochodu wskakuje Karpik i spokojnie krok po kroku nas prowadzi - i tak do 5 nad ranem:)

Mieliśmy wesele bezalkoholowe, co też budziło w nas trochę wątpliwości „jak to będzie?” „czy goście będą się dobrze bawić?” – Karpik urzekł wszystkich – bez wyjątku! Wiele osób początkowo trochę negatywnie nastawionych do naszego pomysłu bezalkoholowego wesela wychodziło zachwyconych powtarzając, że to było najlepsze wesele na jakim byli!

Jak to bywa przy organizacji tego typu uroczystości nie wszystko można dopiąć na ostatni guzik – mieliśmy pewne zastrzeżenia co do sali, fotografa, itp., ale wszystko to rekompensowały nam wspomnienia cudownej (dzięki Karpikowi) zabawy! To (poza samą ceremonią w kościele) było dla nas najważniejsze.

Jeszcze raz dziękujemy, za cudowne wesele, które my oraz nasi goście będziemy z uśmiechem wspominać jeszcze bardzo, bardzo długo!

Wesele: 26 września 2015
Dodano: 9 kwietnia 2016

 
  Kinga i Andrzej Łopuszyńscy

Kinga i Andrzej Łopuszyńscy

Z Karpikiem po raz pierwszy spotkaliśmy się na weselu u znajomych i już wtedy zaświtał pomysł, aby nasze wesele również było "prowadzone" przez niego. Dzięki jego obecności nie musieliśmy się o nic martwić. Goście byli zachwyceni zabawami na poziomie, zaś dzieci obecne na weselu na drugi dzień prosiły nas, aby "ten super Pan" był obecny na poprawinach. Karpik potrafi rozbawić, zabawić każdego gościa od tego najmłodszego do najstarszego. Nawet ciocie, które lubują się w tradycji były zachwycone. To była najlepsza decyzja jaką podjęliśmy, długo będziemy wspominać wspaniałą zabawę na naszym weselu. Gorąco polecamy!

Wesele: 16 października 2015
Dodano: 7 lutego 2016

 
  Kinga Paradzińska i Martin

Kinga Paradzińska i Martin

Jeszcze raz chcielibyśmy Wam bardzo podziękować za zorganizowanie super zabawy na naszym polsko-irlandzkim weselu. To było moje czwarta wesele w Waszym towarzystwie (tym razem super wyjątkowe) i za każdym razem wspaniałe przeżycia gwarantowane. Dziękujemy Wam za profesjonalizm, przyjazne nastawienie, cierpliwość i pozytywną energię jaką zaraziliście naszych gości. Szczególnie doceniamy dodatkowy trud jaki włożyliście w nasze wesele ze względu na dwujęzyczność naszych gości – Irlandczycy byli pod ogromnym wrażeniem i do tej pory słyszymy opinie, że prawdopodobnie było to najlepsze wesele na jakim byli :) Jeszcze raz bardzo dziękujemy i serdecznie polecamy innym Parom Młodym – SATYSFAKCJA GWARANTOWANA !!! :)

Wesele: 16 października 2015
Dodano: 7 lutego 2016

 
  Marta i Łukasz Skonieczni

Marta i Łukasz Skonieczni

Wodzireja Karpika polecił nam nasz znajomy fotograf, który miał okazję wiele razy współpracować z nim w trakcie imprez weselnych...

Decyzja,że to właśnie Krzysztof ma poprowadzić nasze wesele była bardzo szybka, a nasze pierwsze spotkanie z nim tylko nas w tym utwierdziło. Pomimo, iż od tego pamiętnego dnia minęło już trochę czasu, to zarówno my i jak i nasi wszyscy goście bardzo często wspominamy ten niezwykły dzień.

Liczne zabawy, konkursy i super niespodzianki porywały na parkiet nawet najbardziej opornych tancerzy. Ta właśnie organizacja oraz repertuar muzyczny sprawiła,że bez względu na wiek, upodobania muzyczne oraz talent taneczny, każdy mógł znaleźć coś dla siebie.

Ze swojej strony chcielibyśmy przede podziękować za wyjątkową i magiczną oprawę naszego wesela, która sprawiła,że dłuuugo jeszcze będziemy wspominać ten dzień.

Jak dobrze wiadomo sukces udanego wesela tkwi w zabawie gości, a reszta jest tylko dodatkiem, dlatego jeśli chcecie by Wasze wesele było jak "z bajki" (a nasze było) - gorąco polecamy Wodzireja Karpika, gdyż wówczas macie gwarancję świetnej zabawy ,uśmiechów na twarzy Waszych gości oraz niezapomnianych wrażeń

Wesele: 19 września 2015
Dodano: 6 lutego 2016

 
  Agnieszka i Radosław Winkler

Agnieszka i Radosław Winkler

O wyborze Karpika, jako wodzireja naszego wesela, zdecydowaliśmy podczas przyjęcia weselnego naszych znajomych. Od razu spodobał nam się sposób, w jaki Krzysztof prowadził zabawę, jak zabawiał Gości, czuwał nad organizacją całego przedsięwzięcia. Czuliśmy, że będzie to najlepsza decyzja związana z naszym weselem. I nie pomyliliśmy się! :) Wszyscy Goście, byli zachwyceni. Nasi Rodzice, początkowo sceptyczni dla wyboru wodzirej + DJ, a nie klasyczny zespół, również zmienili zdanie. Krzysztof ma niesamowity dar do nawiązywania pozytywnych relacji z uczestnikami wesela. Sposób w jaki prowadzi zabawę- naturalny, niewymuszony, kulturalny, a także fakt, że sam w każdej aktywnie uczestniczy, sprawia, że nikt nie siedzi przy stoliku i wszyscy bawią się razem z Parą Młodą. Scenariusz wesela jest dokładnie przemyślany, Krzysztof czuwa nad całym przebiegiem wesela, co niesamowicie nas odciążało i dawało poczucie komfortu, iż jest osoba, która dba o całe zaplecze organizacyjne i jednocześnie wpływa na to, że każdy Gość czuje się ważny. Dzięki Krzysztofowi na naszym weselu (mimo nawet pewnych nieprzyjemnych przygód) panowała niesamowita, magiczna atmosfera, którą zarówno my, jak i wszyscy nasi Goście będą z pewnością zawsze baardzo baaaardzo miło wspominać.

Wesele: 10 października 2015
Dodano: 3 lutego 2016

 
  Magda i Wojtek Michalak

Magda i Wojtek Michalak

Zabawy prowadzone przez Karpika zobaczyliśmy po raz pierwszy na weselu mojej starszej siostry. Bawiliśmy się świetnie i od razu wiedzieliśmy, że albo Karpik, albo nikt :) Do tego stopnia nam się spodobał, że o konkretnej dacie naszego własnego ślubu zadecydował... jego jedyny wolny termin na sezon letni 2015 :) I to była świetna decyzja! Polecamy zarezerwować sobie tego prowadzącego jak najszybciej, lepszego nie ma. :)

Wszyscy byli zachwyceni, nawet bardziej wiekowi wujkowie i ciocie mówili nam, że nie pamiętają, kiedy ostatni raz się tak wytańczyli. Do tańca ruszyli nawet ci znajomi, którzy później przyznali nam się, że poloneza nie tańczyli nawet u siebie na studniówce, ale u nas na weselu owszem :P

Z Karpikiem jedno jest pewne - zapomnijcie o głupkowatych konkursach, nieśmiesznych żartach i drętwym animowaniu zabaw, od których wszyscy uciekają. Możecie być pewni jego świetnego poczucia humoru, zaangażowania i charyzmy oraz dopasowania do wszelkich waszych życzeń, które szepniecie mu na spotkaniu. Żarty i animacje są w dobrym smaku - pozbawione chamstwa i sprośności, a jednocześnie bardzo pomysłowe i zabawne. Gdybyśmy mieli jeszcze raz przeżyć ten dzień, to wyglądałby dokładnie tak samo. Dziękujemy za wymarzone wesele ! :)

Wesele: 12 września 2015
Dodano: 25 stycznia 2016

 
  Anita i Michał Jakiel

Anita i Michał Jakiel

Pierwsza myśl, jaka pojawiła się nam w głowach, kiedy już wiedzieliśmy, że czas zabrać się za organizację wesela, była - wodzirej Karpik! Kilka lat wcześniej poznaliśmy Krzyśka na weselu mojej przyjaciółki i od tamtej pory wiedziałam, że właśnie o takim czymś marzę na własnym weselu. Nawet przyznamy szczerze, że datę ślubu naciągaliśmy do wolnych terminów w kalendarzu Karpika ;)

Współpraca z Krzyśkiem to profesjonalizm na każdym kroku, a przy tym wszystko w miłej atmosferze. Jeszcze przed weselem Karpik doradzał nam w różnych organizacyjnych sprawach, zawsze szybko i chętnie odpowiadając na nasze maile (dziękujemy!). W czasie samego przyjęcia czuwał nad wszystkim i my nie musieliśmy się niczym martwić. To był niesamowity komfort, który pozwolił nam cieszyć się chwilą i być z goścmi. Wszelkie zabawy poprowadzone były z wielkim wyczuciem, a pomysł ze zdjęciami w ramce był świetny! Dzięki temu mamy teraz niesamowitą pamiątkę! Jesteśmy pod wrażeniem niewyczerpanej energii do samego rana! Wszyscy goście byli zachwyceni! I polonez dla 150 osób - super! I mówiąc szczerze - nie spodziewaliśmy się, że na własnym weselu tak się wybawimy (stres itp.), a udało się:) Jeszcze raz wielkie dzięki!

Wesele: 5 czerwca 2015
Dodano: 24 stycznia 2016

 
  Agnieszka i Konrad Pawlik

Agnieszka i Konrad Pawlik

Po raz pierwszy zobaczyliśmy Karpika na przyjęciu weselnym naszych przyjaciół. Zabawa była przednia! :) Gdy postanowiliśmy Go wybrać, jako prowadzącego naszą imprezę, data była ustalona właśnie pod jego wolny termin:)

Jako, że byliśmy przekonani o jego wrodzonym talencie do bycia wesołym i zarażaniu tym nastrojem ludzi obok siebie, wybór był oczywistą oczywistością! Od samego początku pełna profeska, ale i luzik z dużą dawką humoru, co jeszcze bardziej nas utwierdzało w przekonaniu, że to będzie odpowiednia Osoba w odpowiednim miejscu i w odpowiednim dla nas czasie! :) Zabawa przeszła nasze najśmielsze wyobrażenia i oczekiwania! Poziom kultury... klasa światowa! Nowe konkursy, zabawy jak i pomysł jak zabawić i wypełnić czas naszym gościom, były zaskoczeniem dla nas, jak i naszych przyjaciół (także tych z pierwszego wesela), to pokazuje jak Ten człowiek podchodzi do swojej pracy - doskonalenie jak i "upgrade" własnego repertuaru jest tego wyrazistym dowodem.

Jeśli macie (przyszli Nowożeńcy, jakieś obawy... to nie ma o co się martwić:) chyba, że o całą resztę, bo Karpik zrobi co trzeba, by wszyscy dobrze się bawili! DZIĘKUJEMY BARDZO!!! pssst... szkoda, że własne wesele ma się raz w życiu, bo chętnie jeszcze raz chcielibyśmy poczuć tą atmosferę, którą zbudował wokół nas Wodzirej - The Best – KARPIK :) Szacun! Polecamy na 1000% Pozdrawiamy!

Wesele: 5 września 2015
Dodano: 20 stycznia 2016

 
  Maria i Łukasz Kwiatkowscy

Maria i Łukasz Kwiatkowscy

Dużo już było napisane o Dj Karpiku. To co nas najbardziej ujęło, to jego osobowość. Już na pierwszym spotkaniu w sprawie organizacji i przebiegu wesela byliśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni rozmową z Krzyśkiem. Przede wszystkim jego sposób komunikacji daje poczucie swobody, dzięki czemu w dużym stopniu zaufaliśmy Karpikowi. Zgodziliśmy się na pomysł, że Krzysiek nie zdradzi nam przebiegu oczepin, przez co wszystkie zabawy które się pojawiły były dla nas niespodzianką i dały nam dużo radości. Ostatnio z żoną byliśmy na weselu naszych znajomych i ku naszemu zaskoczeniu zabawę prowadził wodzirej, który miał bardzo podobny schemat imprezy. Na weselu wystąpiły wręcz identyczne zabawy, konkursy i stroje jakie były na naszej zabawie. Co jednak różniło tych wodzirejów to właśnie „wyjście do ludzi”. Można mieć takie same zabawy, ułożyć wszystko idealnie ale bez odpowiedniego charakteru, a wręcz daru prowadzenia imprezy, zabawa nie będzie już taka sama. Dj Karpik jest stworzony do prowadzenia przyjęć weselnych. Wodzirej potrafi porwać za sobą ludzi i sprawić, że każdy chce się włączyć do zabawy. Ma się przy nim odczucie, że jest po prostu taki „Swój” :)

Na koniec dodam ciekawostkę. Nasz tata nagrywał przez wiele lat wesela zawodowo. Miał ich za sobą około 250. Po naszym weselu powiedział, że nigdy w życiu nie widział tak udanej zabawy weselnej. Jeśli się namyślasz nad Wodzirejem na wesele, to nie trać czasu, dzwoń, rezerwuj i baw się dobrze na swoim weselu z Dj Karpikiem :)

Wesele: 4 lipca 2015
Dodano: 19 stycznia 2016

 
  Beata i Karol Saganowscy

Beata i Karol Saganowscy

Od 20 czerwca minęło już trochę czasu, ale my nadal wspominamy nasze Wesele i pewnie jeszcze nie raz będziemy wracać do zabawy, którą poprowadziłeś. Z tego powodu jeszcze raz chcielibyśmy Ci za wszystko podziękować.

Zacznę od tego, że nasi Goście, od lat przyzwyczajeni do tradycyjnych zespołów lub DJ-ów, byli bardzo mile zaskoczeni zabawą przygotowaną przez Ciebie. Szczególnie zachwyceni byli nasi Rodzice. Zabawy, które zaplanowałeś i poprowadziłeś podczas imprezy były zupełnie inne od tego, do czego przywykli. Były niesztampowe, a jednocześnie poprowadzone z wielkim taktem i smakiem. Najważniejsze było to, że podczas imprezy każdy znalazł coś dla siebie, każdy Gość czuł się ważny, a Ty wspaniale aktywizowałeś do wspólnej zabawy całą salę. Naszą imprezę szczególnie wspominają jej najmłodsi uczestnicy, zachwyceni atrakcją przeznaczoną specjalnie dla nich (choć dorośli bawili się przy niej również jak dzieci :)) . I tutaj to jedynie Twoja zasługa.

Zdając się całkowicie na Ciebie i mając jedynie ogólny zarys imprezy, my – Państwo Młodzi, również świetnie się bawiliśmy. Zorganizowałeś wszystko tak, że ta piękna, choć również trochę stresująca dla nas impreza, była przede wszystkim świetną zabawę. To Ty o wszystko dbałeś, a my o niczym nie musieliśmy podczas niej myśleć. Niezwykle doceniamy to, że pomogłeś nam przejść również te problematyczne dla nas elementy Wesela. Na zawsze zapamiętamy piosenkę Marka Grechuty „Dni których nie znamy”, która zabrzmiała po podziękowaniu dla Rodziców. I tutaj dla Ciebie szczególne od nas podziękowania!

Podsumowując to, co wyjątkowo Ciebie wyróżnia to pasja i zaangażowanie, w to co robisz. Nie ma wątpliwości, że bycie Wodzirejem to swego rodzaju powołanie i dar. Ty go niewątpliwie posiadasz. To również dzięki Tobie, ten Nasz Dzień był tak wyjątkowy... Jeszcze raz dziękujemy,

Wesele: 20 czerwca 2015
Dodano: 19 stycznia 2016

 
  Emilia i Paweł Pietraczyk

Emilia i Paweł Pietraczyk

[wiadomość prywatna z pozwoleniem na publikację]
Chcielibyśmy wysłać Ci kilka słów rekomendacji, a zanim zaczniesz ją czytać - z całego serca Ci podziękować za piękne poprowadzenie naszego wesela. Dzięki Tobie ten dzień przekroczył nasze najśmielsze oczekiwania, oczarował i przyniósł wiele niespodzianek - nawet ciocie i wujkowie, którzy baaaaardzo sceptycznie podchodzili do pomysłu wodzirej + dj byli pozytywnie zaskoczeni i cały czas powtarzali, że nie byli nigdy na lepszym weselu niż nasze. Z kolei część naszych znajomych stwierdziła, że te osoby, które mają wesele po nas, zmierzą się z dużym wyzwaniem, bo nie może być lepiej niż u nas. Nie muszę chyba mówić, ile dla nas znaczą te słowa... z całego serca Ci dziękujemy, a poniżej coś do szerszej publikacji:

Decyzja o tym, że to wodzirej Karpik poprowadzi nasze wesele przyszła spontanicznie i całkowicie przypadkowo - nigdy wcześniej nie byliśmy na weselu z wodzirejem, nie wiedzieliśmy nawet o istnieniu wodzirejów ani trochę nie żałujemy naszego wyboru! Wesele przekroczyło nasze najśmielsze oczekiwania, wszyscy goście byli oczarowani. Zarówno po weselu, jak i w trakcie, słyszeliśmy bardzo dużo ciepłych słów. To było wesele jak z bajki Elegancko, z klasą, z humorem - tak właśnie poprowadził nasze przyjęcie wodzirej Karpik DZIĘKUJEMY! A każdej parze młodej możemy powiedzieć - nie zastanawiajcie się, zdecydujcie się na współpracę z Karpikiem, naprawdę warto! Dzięki niemu ten dzień będzie naprawdę wyjątkowy i niezapomniany

Wesele: 29 sierpnia 2015
Dodano: 2 września 2015

 
  Ola i Paweł Kalinowscy

Ola i Paweł Kalinowscy

Kiedy mówisz Wodzirej Karpik, wiesz, że będzie SUPER IMPREZA!! :) Wodzirej Karpik od początku był żelaznym punktem organizacji naszego wesela. Od początku wiedzieliśmy, że to właśnie on poprowadzi naszą najważniejszą imprezę w życiu. Przygotowania do wesela rozpoczęliśmy od rezerwacji terminu u Karpika, a dopiero potem szukaliśmy sali, w której będziemy mogli z nim zaszaleć :) Najlepszy wodzirej w Polsce w połączeniu z naszą świetną ekipą stworzył kapitalne wesele, które przeszło do historii jako "Bania u Cygana" :) Po weselu wielu gości powiedziało nam, że była to najlepsza impreza tego typu w jakiej uczestniczyli. Jeśli chcecie bawić się na własnym weselu i wspominać je z uśmiechem na twarzy musicie mieć Karpika!! :)

Wesele: 25 lipca 2015
Dodano: 29 lipca 2015

 
  Ania i Jacek Suchoccy

Ania i Jacek Suchoccy

Lepiej późno niż wcale... :-) Krzysztofie "Karpiku", chociaż od naszego ślubu i wesela minęło już prawie 8 (!) miesięcy, chcieliśmy bardzo podziękować za wspólnie spędzony czas. Kiedy postanowiliśmy zaplanować nasze wesele musieliśmy podjąć wiele trudnych decyzji, ale jedno było pewne: Wodzirej Karpik. Pierwszy raz mieliśmy okazję bawić się na weselu prowadzonym przez Ciebie u Pauliny i Arka (a właśnie, Paulino i Arku, nie widać nigdzie Waszej recenzji, czas nadrobić ;-)), było to nasze pierwsze wesele z udziałem Wodzireja i DJ'a i już wtedy wiedzieliśmy, że nie wyobrażamy sobie nikogo innego na naszej imprezie jak tylko Ciebie.

Dziękujemy za luźną i przyjacielską atmosferę na naszych spotkaniach, na których omawialiśmy szczegóły, za pomysłowość i minibatoniki :) Za to, że nie wiedzieliśmy wszystkiego i dużo atrakcji było miłą niespodzianką też dla nas, a nie tylko dla naszych gości. Dziękujemy za wielką klasę, kulturę i za to, że nie traktujesz ludzi schematami, ale słuchasz ich potrzeb. Z pełną odpowiedzialnością gorąco polecamy :-)

Wesele: 15 sierpnia 2014
Dodano: 14 kwietnia 2015

 
  Asia i Adam Kucińscy

Asia i Adam Kucińscy

Chciałem tylko zaapelować do wszystkich to czytających. Rezerwujcie Karpika od razu na Wasze wesele, żeby Wam termin nie uciekł, bo naprawdę warto! My wspominamy cały czas nasze wesele jako jedne z najlepszych przeżyć i to głównie właśnie dzięki Karpikowi. Bardzo wszechstronny repertuar, świetna organizacja i super poczucie humoru. To tylko kilka z jego wielu zalet :) Wszyscy byli równie zachwyceni co my. Wybieraliśmy Karpika w ciemno, nie znając go wcześniej ale okazało się to strzałem w dziesiątkę. Jedynym minusem może być to, że pod koniec wesela wszyscy zamiast podchodzić do nas, podchodzili do niego po wizytówki, ale to najlepiej świadczy o nim :)

Wesele: 23 września 2014
Dodano: 5 marca 2015

 
  Daniela i Adam Oziębli

Daniela i Adam Oziębli

Gorąco dziękujemy za wspaniałą atmosferę na naszym weselu, jaką zawdzięczamy Twojej osobie. Goście bawili się świetnie. Stworzone przez Ciebie animacje były zaskakujące i sprawiły, że wszyscy poczuli się jak nigdy dotąd. Najlepszą Twoją promocją może być fakt, że w przyszłym roku będziemy się bawić na weselu u jednych z naszych gości, które będziesz miał "zaszczyt" prowadzić. Elokwencja, wysublimowany gust i innowacyjność sprawia, że każdy czuje się świetnie w Twoim towarzystwie.

Wesele: 13 września 2014
Dodano: 12 grudnia 2014

 
  Ola i Konrad

Ola i Konrad Krężlewicz

Dziękujemy za wspaniałą organizację naszego wesela.Jesteśmy pod wielkim wrażeniem Twojego profesjonalizmu. Byliśmy zachwyceni zaangażowaniem, pomysłowością i troską o każdy detal. Była to pierwsza takiego rodzaju impreza na której nikt się nie nudził,nikt nie podpierał ścian.Wszyscy goście zgodnie stwierdzili iż była to najlepsza impreza rodzinna na jakiej kiedykolwiek byli. My jako para nie musielismy sie martwic ani o muzykę ani o rozruszanie wszystkich uczestników. Wesele miało swój początek tj współne powitanie gości, współny polonez, współne zdjęcie a także zaskakujące oczepiny. POPROSTU REWELACJA!:) Jeszcze raz wielkie dzięki. P.S. Wkrótce zobaczymy się ponownie gdyż nasza kuzynka również zdecydowała się abys poprowadził jej wesele.

Wesele: 1 maja 2014
Dodano: 18 listopada 2014

 
  Kasia i Paweł Borys

Kasia i Paweł Borys

Na weselu będziecie mieć tyle na głowie, że naprawdę warto "oddać" komuś choćby najmniejszy kawałek. My tak zrobiliśmy z Karpikiem - całkowicie zaufaliśmy mu w kwestiach zabaw weselnych, pytań konkursowych, nawet ostatecznie doboru muzyki! Nie żałowaliśmy ani przez chwilę. Parkiet nawet przez moment nie byl pusty, a kolejne nakrycia głowy Karpika nie przestawały robić wrażenia ;). Nie tylko goście bawili sie świetnie, ale również my - szybko zapominając o stresie. Do dziś przy okazji dowiadujemy się jak bardzo się wszystkim podobało - od sceptycznej wcześniej babci ("No bo jak to tak - bez orkiestry?") po znajomych, z których część już zapowiedziała, że również na swoich weselach zamiast zespołu chcą widzieć wodzireja.

Wesele: 16 sierpnia 2014
Dodano: 17 listopada 2014

 
  Weronika i Michał Sobczak

Weronika i Michał Sobczak

Było cudownie! Nie sposób wyobrazić sobie tego wesela bez Ciebie! Gdy rozpoczynaliśmy nasze przygotowania do ślubu nie szukaliśmy DJ/Wodzireja, ale orkiestry. Wszystko zmieniło się po weselu znajomych (Agnieszka i Marek Kosman), które prowadziłeś, Nad ranem obydwoje wiedzieliśmy, że nie wyobrażamy sobie naszego wesela bez Ciebie! :) I nie myliliśmy się. Wielu naszych gości było sceptycznych, gdy dowiadywali się, że na naszym weselu nie bedzie orkiestry.... ale w trakcie wesela i po nie słyszeliśmy narzekania, a sceptycy zamienili się w entuzjastów (nawet starsze ciocie!) Wiele osób jeszcze teraz, pół roku po weselu, wspomina że to najlepsze wesele na jakim byli! :) Dzieci były zachwycone chustą i piłeczkami, Ci którzy przyszli sami byli zdziwieni że można tak dobrze się bawić nie mając na weselu partnera, świadkowie wdzięczni, że nie tylko na nich spoczywa odpowiedzialność zabawiania gości, a my pod wrażeniem że nie odpuszczałeś i bawiłeś nas do samego rana! Jedynie niektórzy marudzili, że działo się tyle, że nie mieli czasu zasiąść do stołu i się napić weselnych trunków ;)

Wesele: 17 maja 2014
Dodano: 13 listopada 2014

 
  Magda i Paweł Galińscy

Magda i Paweł Galińscy

Jeżeli chcecie mieć naprawdę udane wesele, bez wątpienia musicie wybrać Karpika!! To co on potrafi zrobić na weselu, to jak umie dostosować się i odnaleźć w każdej sytuacji to naprawdę jest mega wyczyn. Nie będziemy się rozpisywać dokładnie jak wyglądała impreza, ale przez kilka dni po weselu dostawaliśmy telefony od gości z podziękowaniami za świetną zabawę, skierowane głównie pod adresem Karpika. Wszyscy się pytali skąd my go wytrzasnęliśmy i mówili że na tak dobrym weselu jeszcze nigdy nie byli!! Ja, jako słaby tancerz, strasznie się obawiałem tego wesela, ale jak się później okazało całkowicie niepotrzebnie. Krzysztof umie tak dobrać muzykę i zrobić taki klimat, że naprawdę mając 2 lewe i drewniane nogi można się bawić rewelacyjnie. Oboje z żoną żałowaliśmy kiedy wesele się kończyło. Serdecznie polecamy Karpika i dziękujemy za to, że mogliśmy się bawić na NAJLEPSZYM weselu w naszym życiu (a na dobrych kilku już wcześniej byliśmy). Krzysztof – jesteś gość!!

Wesele: 18 października 2014
Dodano: 6 listopada 2014

 
  Agnieszka i Michał

Agnieszka i Michał

Cześć Krzyśku, Chcieliśmy z Michałem jeszcze raz serdecznie podziękować Ci za poprowadzenie naszej weselnej zabawy. Było super, sami bawiliśmy się świetnie, a dodatkowo do dzisiejszego dnia zbieramy jeszcze najlepsze opinie od naszych gości na Twój temat i na temat prowadzonych zabaw :) Kilka osób prosiło już nas o namiar na Ciebie. Dzięki za zaangażowanie, uśmiech, wyczucie chwili i życzliwość. I za otwarty kontakt, dzięki któremu czuliśmy, że wszystko dzieje się "po naszemu" :)

Wesele: 30 maja 2014
Dodano: 3 listopada 2014

 
  Nastazja i Paweł

Nastazja i Paweł Witkowscy

Nie wierzyliśmy, że we wesele może być naprawdę udaną imprezą, dopóki nie byliśmy gośćmi na weselu prowadzonym przez Karpika. Było dla nas oczywistoscią, że tylko tak może wyglądać nasze własne. Nie sposób pokrótce opisać, ile pozytywnych emocji, wsparcia i ciepła doświadczyliśmy od Krzyśka - trzeba to przeżyć na własnej skórze! Ten dzień z pewnością nie byłby tak wspaniały, gdyby nie on i jego super DJ. Jesteśmy wdzięczni za wspaniałą organizację imprezy, zatroszczenie się o niezapomniany klimat i wysoki poziom zabawy oraz za to, że... przez pierwsze półtorej godziny wesela ŻADEN z gości nie siedział przy stole!!

Wesele: 26 lipca 2014
Dodano: 31 października 2015

 
  Agnieszka i Igor

Agnieszka i Igor Gałeccy

Data, która na zawsze pozostanie w sercach i pamięci osób towarzyszących nam w tym wyjątkowym dniu, wyjątkowym gdyż złożyliśmy śluby które zwieńczyła uroczystość sygnowaną certyfikatem jakości MADE BY KARPIK
ZBYT OFICJALNIE ??? :)
więc teraz bardziej w klimacie wyżej wspominającego wesela
Twoje planowanie JEST BOMBA
Twoje przygotowanie JEST BOMBA
Twoje wykonanie JEST BOMBA
ZADOWOLENIE GOŚCI JEST BOMBA
ZBYT SOBODNIE ???
To teraz tak od serca zachwytem, zadowoleniem, podnieceniem Wszystkich gości dziękujemy Ci mistrzu za impreze i klimat które stworzyłeś w tak ważnym dla nas dniu. Mało tego dostepiliśmy zaszczytu uczestniczenia w początku nowej epoki wesela wolnych od stereotypów po eliminaccji z The Voice of Poland Jesteś niepowtarzalny, orginalny jedyny w swoim rodzaju. FREDY MERCURY PISZĄC "WE AR THE CHAMPIONS" na pewno nie zdawał sobie sprawy że tworzy to na właśnie ten dzień.

Wesele: 2 sierpnia 2014
Dodano: 29 października 2015

 
  Dominika i Jacek Krzeszewscy

Dominika i Jacek Krzeszewscy

Zawsze wyobrażaliśmy sobie, że wesela prowadzone przez wodzireja to obciach... do czasu, kiedy trafiliśmy na Karpika! Pierwszy raz z Krzysztofem Karpińskim bawiliśmy się na weselu naszych znajomych. Od razu wiedzieliśmy, że będziemy chcieli aby poprowadził również nasze przyjęcie weselne! Tak też się stało - goście bawili się doskonale, wszyscy byli zachwycenia naszym wodzirejem i mamy wrażenie, że to nie ostatnia impreza na której przyjdzie się nam razem bawić ;)

Wesele: 31 maja 2014
Dodano: 26 października 2015

 
  Milena i Łukasz Wójcikiewicz

Milena i Łukasz Wójcikiewicz

Na początek chcielibyśmy jeszcze raz podziękować za cudowną zabawę. Zarówno my jak i goście byliśmy oczarowani. Zaczarowałeś całe przyjęcie :). Co dla nas najważniejsze, goście i pozostała obsługa wesela do dziś pytają "jak On to zrobił?" - bawiliśmy się rewelacyjnie. "Bomba" i "Opa opa" są wspominane i tańczone do dziś :) Polecamy z czystym sumieniem w 100%. Nie ma lepszego wodzireja!!!. Dziękujemy tym co nam Ciebie polecili i nie możemy się doczekać wspólnej zabawy za dwa lata.... a może coś szybciej? :)

Wesele: 29 sierpnia 2014
Dodano: 25 października 2015

 
  Karolina i Wojciech Kulczyk

Karolina i Wojciech Kulczyk

Wybacz, że dopiero teraz, ale w zasadzie to dopiero doszliśmy do siebie po weselu. Chcielibyśmy Ci jeszcze raz baaardzo podziękować za świetną zabawę! Nie mogliśmy sobie wymarzyć lepszej oprawy muzycznej tego wyjątkowego dnia. Bawiliśmy się PRZECUDOWNIE!!!! Wszyscy goście są Tobą zachwyceni mimo, że wielu przed weselem marudziło, że "kapela to kapela", a tu takie miłe zaskoczenie ;) Zabawy też były świetne, żadnych żenujących :D A przez to jaką puszczałeś muzykę to Karolina nie mogła usiedzieć przy gościach bo co chwilę było " O matko moja ulubiona piosenka, sorry muszę iść tańczyć" :P Słyszeliśmy, że brat cioteczny Wojtka od razu po naszym weselu pisał do Ciebie, bo za rok się żeni, ale niestety nie miałeś już terminu :< Smutno bo mieliśmy nadzieję na powtórkę z rozrywki ;) No cóż szkoda wielka, że tylko raz w życiu ma się ten wyjątkowy dzień, ale wiedz, że jakbyśmy mieli szanse przeżyć go jeszcze raz to Ciebie i Dj na pewno byśmy nie zmienili ;) Jeszcze raz bardzo dziękujemy! Będziemy Cię gorąco polecać!

Wesele: 27 września 2014
Dodano: 8 października 2015

 
  Asia i Mikołaj

Asia i Mikołaj Krawczyk

Bez wątpienia możemy stwierdzić, że wodzirej Karpik to mistrz w swoim fachu. Bardzo dziękujemy za wyśmienitą wspólną zabawę na naszym weselu! Wszyscy goście (i starsi i młodsi) nadal są pod wrażeniem i dopytują nas o najlepszego Wodzireja i DJ-a, z jakimi kiedykolwiek mieli okazję bawić się na weselu (niektórzy nie chcieli zejść z parkietu do 6 rano ;)) Nawet goście, którzy zarzekają się, że nigdy nie tańczą, mimo odcisków (i bez alkoholu!), szaleli na parkiecie do białego rana i brali udział w licznych zabawach, które nie są oklepanymi, nudnymi weselnymi konkursami, ale zabawami z klasą. Jednym słowem- Karpik bez trudu potrafi porwać tłumy, a tłumy chętnie za Nim podążają i nie chcą opuścić aż do rana! Także wielce prawdopodobne, że jeszcze nieraz spotkamy się na weselu naszych znajomych! :)

Wesele: 5 lipca 2014
Dodano: 20 lipca 2015

 
  Ania i Wojtek Wójcikowie

Ania i Wojtek Wójcikowie

Chcielibyśmy Ci jeszcze raz serdecznie podziękować. Swoim zaangażowaniem i profesjonalizmem sprawiłeś, że nasze przyjęcie weselne było wyjątkowe. Nie musieliśmy się o nic martwić, a nasi goście byli Tobą po prostu zachwyceni. Nie mogliśmy trafić lepiej!

Wesele: 24 maja 2014
Dodano: 12 czerwca 2015

 
  Monika i Karol Panasiuk

Monika i Karol Panasiuk

Zarówno ja, jak i Karol chcielibyśmy bardzo serdecznie Ci podziękować za stworzenie wspaniałej atmosfery na naszym weselu. Wszyscy goście świetnie się bawili i miło wspominają ten dzień, co nas bardzo cieszy. Impreza nie byłaby tak udana, gdyby nie Twoja pomysłowość i umiejętność dopasowania się do sytuacji. Pomimo, że zadanie było trudne, Ty sobie z nim rewelacyjnie poradziłeś, za co chcemy Ci jeszcze raz gorąco podziękowac!:) Dzieki Tobie będziemy ten dzień miło wspominac przez lata :)

Wesele: 9 listopada 2013
Dodano: 9 stycznia 2014

 
  Aneta i Irek Adamiak

Aneta i Irek Adamiak

Po pierwsze bardzo chcielibyśmy Ci podziękować za nasze przyjęcie weselne - bawiliśmy się rewelacyjnie (jeszcze nigdy nie byliśmy na takim fajnym weselu). Nie musieliśmy martwić się ani o Gości ani o dobrą muzykę ani zabawę bo Ty prowadziłeś nasze przyjęcie i dbałeś o nas i naszych Gości tak jakby to było Twoje przyjęcie. Dla nas to było bardzo ważne bo przy całym stresie związanym z tym dniem, taka prawa ręka jak Ty jest po prostu niezbędna. Od rodziny i znajomych zebraliśmy bardzo dużo pochwał pod Twoim adresem. Rodzina Irka przyzwyczajona do orkiestr na weselach jest cały czas w szoku , że tak można się bawić bez orkiestry. Z mojej rodziny poderwałeś do zabawy osoby, których nigdy w życiu nie widziałam tańczących!!! Dzięki tym zabawą, które prowadziłeś Goście się zintegrowali i co najważniejsze zabawy były takie, że każdy mógł w nich uczestniczyć i starszy i młodszy, samotny i z parą. Filmik, który teraz oglądamy przy każdej okazji pokazuje świetna zabawę więc bardzo bardzo bardzo Ci dziękujemy i oczywiście będziemy polecać :)

Wesele: 19 października 2013
Dodano: 9 stycznia 2014

 
  Kasia i Czarek Zawadzcy

Kasia i Czarek Zawadzcy

Karpik, to nasza najlepsza inwestycja weselna. To gwarancja najlepszej zabawy dla wszystkich - od najmłodszych, po najstarszych - uczestników wesela. Karpik to osoba, której można całkowicie zaufać i na pewno nikt nie będzie zawiedziony. Wszystko zaplanowane, przemyślane, wszystko ze smakiem, taktem i doskonałym humorem. Dokładnie tak, jak sobie wymarzyliśmy. Podziękowaniom dla Wodzireja i zachwytom gości nad Karpikiem nie było końca, a parkiet zawsze był pełen. I o to właśnie chodzi! Dziękujemy!

Wesele: 5 października 2013
Dodano: 9 stycznia 2014

 
  Agnieszka i Krzysztof Kowal

Agnieszka i Krzysztof Kowal

Wodzirej Karpik był mocnym punktem naszego wesela. W niezwykle taktowny sposób poprowadził nas i naszych gości w zabawie jednocześnie pozostając w cieniu nas - Państwa Młodych. Cała impreza przebiegła zgodnie z wcześniej ustalonym scenariuszem. Nie było niesmacznych zabaw ani przymuszania gości do udziału w nich. Wodzirej Karpik ujął nas i naszych gości wysoką kulturą osobistą i profesjonalizmem. Zarówno dla nas jak i dla wielu uczestników naszej uroczystości było to zdecydowanie najlepsze wesele w życiu!!! Gorąco polecamy!!!

Wesele: 3 sierpnia 2013
Dodano: 9 stycznia 2014

 
  Agnieszka i Marek Kosman

Agnieszka i Marek Kosman

Najprościej byłoby powiedzieć, że było SUPER, EXTRA, CUDOWNIE… itp.!!! Ale to za mało. Nie potrafimy określić jaki to był wspaniały dzień dla nas i super zabawa weselna. Oczywiście do doskonałej zabawy przyczynili się cudowni goście, dobre jedzenie i napoje… Ale to dzięki pokierowaniu imprezy przez naszego KARPIKA, wyszło tak nietuzinkowo. Dzięki wielu zabawom i konkurencjom prowadzonym przez naszego Wodzireja wszyscy goście mogli bawić się wspólnie. Na każdym kroku słyszeliśmy same pochlebstwa w kierunku KARPIKA i naszego wesela, co sprawiało nam ogromną radość.
Na koniec chcielibyśmy podzielić się jednym ze stwierdzeń naszych gości, po weselu: MAMO, JAK WESELE TO TYLKO Z KARPIKIEM!

Wesele: 6 lipca 2013
Dodano: 9 stycznia 2014

 
  Ania i Adam Milkowscy

Ania i Adam Milkowscy

Wybierając Karpika na wodzireja naszego wesela wiedzieliśmy, że impreza będzie dobra. Dlatego też wybór daty ślubu polegał na wyszukaniu wolnej luki w kalendarzu Karpika :) Teraz wspominając TEN DZIEŃ wiemy, że impreza nie była "dobra," ale genialna! Co więcej świetnie bawili się nie tylko nasi goście, ale i my sami. Szczerze możemy powiedzieć, że dzięki Karpikowi była to najlepsza zabawa na jakiej kiedykolwiek byliśmy!

Wesele: 29 czerwca 2013
Dodano: 9 stycznia 2014

 
  Ola i Władek Kowalscy

Ola i Władek Kowalscy

  • Opinie typu: „fajne wesele.. lepsze od naszego”, „ja to byłam na spektaklu, a nie weselu”, „cudowny wodzirej”, „Wodzirej z klasą! Nie było żadnych durnot”, „jak widać, nie musi lać się alkohol strumieniami, żeby zabawa była udana”;
  • fakt, że poloneza zatańczył absolutnie każdy (czy to wdowa, czy osoba z przetrąconym biodrem),
  • a także to, że w zabawie weselnej wzięli czynny udział właściwie wszyscy (pod koniec nawet obsługa sali), a Ci którzy nie mogli – to podchodzili blisko parkietu, by chociaż popatrzeć…

- no, to wszystko mówi samo za siebie

Dlatego, jeśli Drogi Gościu tej strony, zastanawiasz się jeszcze nad wyborem Wodzireja Karpika – przestań! Naprawdę warto. Czego nie warto? Mieć wątpliwości, próbować mieszać w scenariuszu zabawy albo wypytywać o każdy szczegół – Wodzirej Karpik naprawdę wie, co robi - I mówi to zawstydzona perfekcjonistka… ;)

Drogi Karpiku – krótko i na temat – bardzo, bardzo dziękujemy za wspaniałą oprawę naszego wesela, pełnego zwrotów akcji, wybuchów śmiechu i dzikich pląsów (siostra Panny Młodej wciąż wspomina wspaniały taniec z Wodzirejem) Jesteś niesamowity i kochany, no i aż trudno było się rozstać, ot tak właściwie i ruszyć dalej własnymi drogami.
Pozdrawiamy serdecznie!

Wesele: 15 czerwca 2013
Dodano: 10 października 2013

 
  Emilia i Tomasz Nowakowscy

Emilia i Tomasz Nowakowscy

Kontakt do Karpika dostaliśmy od znajomych, u których był wcześniej i wybraliśmy Ich w ciemno :) Zdjęcia i filmy jakie nam pokazywał, były tylko formalnością. My już wiedzieliśmy, że Nasze wesele bez nich Dwóch nie może się odbyć :) było znakomicie. Zabawa do samego rana przy wyśmienitej muzyce. Poruszył naszych gości, nawet tych nadwymiar opornych do zabawy - jemu się udało :) Karpik Wodzirejem jest super, ale Tańcerzem jeszcze lepszym. Porwał mnie swoim tańcem, zresztą DJ również - było super. Wspominamy to z uśmiechem na twarzy :) Dziękujemy Wam za niezapomniane wspomnienia - jesteście niezastąpieni... :) :)
pozdrawiamy zauroczeni Emilia i Tomasz

Wesele: 23 czerwca 2012
Dodano: 7 maja 2013

 
  Ewelina i Szymon Berlińscy

Ewelina i Szymon Berlińscy

Długo zastanawialiśmy się nad wyborem osoby, która poprowadzi zabawę podczas naszego wesela. Ta chwila miała być wyjątkowa zarówno dla nas, jak i dla gości, dlatego zależało nam, by każdy czuł się wspaniale podczas naszego wesela. Po długich poszukiwaniach natrafiliśmy na Karpika. Już od pierwszego spotkania wiedzieliśmy, ze był to najlepszy z możliwych wyborów, dlatego też nawet sami nie chcieliśmy znać szczegółów przebiegu zabawy – zaufaliśmy Karpikowi. Efekt? Usłyszeliśmy ogromną ilość ciepłych słów od gości, którzy byli zachwyceni tą nocą. Niektórzy nawet osobiście dziękowali Karpikowi. Bawili się wszyscy – od osób najmłodszych do najstarszych, ci, którzy przyszli sami, i ci, którzy mieli osobę towarzyszącą.
W dużym stopniu to właśnie dzięki Karpikowi nasze wesele było absolutnie wyjątkowe. Do dziś wiele osób wspomina o tym, że było to najlepsze wesele, na jakim przyszło im się bawić. Ogromnie się cieszymy, że natrafiliśmy właśnie na Karpika.

Dziękujemy za cudowną i niezapomnianą noc i wierzymy, że spotkamy się jeszcze na niejednym weselu, ale tym razem już w nieco innej roli!

Wesele: 28 lipca 2012
Dodano: 11 kwietnia 2013

 
  Dorota i Marcin Godlewscy

Dorota i Marcin Godlewscy

Drogi Karpiku, na wstępie pragniemy podziękować raz jeszcze za wspaniałą zabawę. Nie sądzimy aby bez Ciebie było równie znakomicie. Do wszystkich którzy rozważają spędzenie własnego wesela z Krzysztofem: jeśli chcecie aby wasze wesele odbyło się "ze smakiem" nie zastanawiajcie się dłużej!!! Karpik jest jedyny w swoim rodzaju! Mało kto potrafi tak subtelnie zachęcić gości do zabawy i równie dobrze bawić się z nimi. Goście do dzisiaj wspominają świetną zabawę na naszym weselu, a to zasługa Karpika :) polecamy w 100% i już nie wyobrażamy sobie innej zabawy weselnej niż ta z Krzysztofem!!!

Wesele: 31 sierpnia 2012
Dodano: 7 lutego 2013

 
  Kasia i Michał Pilitowscy

Kasia i Michał Pilitowscy

Pewnie jakby popytać nowożeńców, okazałoby się, że zdecydowana większość z nich planuje datę ślubu pod wolny termin w kościele. Większość próbuje utrafić w termin letni, najlepiej żeby jeszcze było zgodnie z przesądami a więc w miesiącu z "r" w nazwie :P U nas data ślubu w całości podporządkowana była... kalendarzowi KARPIKA! :)

3 lata przed naszym weselem byliśmy na ślubie Marty i Marcina, które prowadził Karpik. Mimo że do zaręczyn było nam wtedy jeszcze daleko, Karpik wprowadził tak wspaniałą atmosferę na weselu, że od razu postanowiliśmy że to właśnie Jego poprosimy o prowadzenie naszego! Co więcej, mimo że byliśmy samochodem i nie piliśmy toastów, bawiliśmy się do białego rana! :)

Przy organizacji ślubu i wesela Nowożeńcy mają mnóóóóstwo nerwów i spraw do załatwiania. Jeśli chcecie ograniczyć sobie stresów, powierzcie wesele w ręce Wodzireja Karpika - powodzenie imprezy GWARANTOWANE! :)

Wesele: 25 sierpnia 2012
Dodano: 5 lutego 2013

 
  Dominika i Bartek Bielas

Dominika i Bartek Bielas

Długo szukaliśmy oprawy muzycznej na wesele. DJ wydawał się zbyt "automatyczny" i mało naturalny, każda kolejna orkiestra niezbyt utalentowana. Im dłużnej szukaliśmy tym było gorzej...

Na weselu znajomych objawił się nam ON - Wodzirej Karpik! 100% talentu muzycznego ;) - tylko oryginalne kawałki, 100% profesjonalizmu - w pełni opanowana sytuacja, 100% zabawy - wiedzieliśmy, że musi być u nas!

"Repertuar zabaw" dla małych i dużych, coś dla par i dla singli. Nie martwiliśmy się o nic, wszystko dopięte na ostatni guzik, wszyscy zadowoleni, wszyscy wybawieni, wszyscy szczęśliwi!!! Dziękujemy Krzysztofie ! :)

Wesele: 1 września 2012
Dodano: 4 lutego 2013

 
  Edytka i Piotr Trawińscy

Edytka i Piotr Trawińscy

Wodzireja Karpika poznaliśmy na weselu u koleżanki. Do tej pory przekonani byliśmy, że nasze wesele będzie prowadził zespół. Po tym wieczorze zmieniliśmy zdanie bo jeszcze nigdy nie bawiliśmy się tak dobrze na tego typu imprezie.

Nie inaczej było na naszym weselu. Karpik poprowadził je wyśmienicie. Parkiet był wypełniony cały czas bez względu na wiek gości, zabawa trwała do białego rana i wszyscy byli zachwyceni. Reakcja z rodziny była podobna do naszej. Jeszcze nigdy nie bawili się tak dobrze na weselu. Krótko mówiąc jest to najlepszy wodzirej, który potrafi w fantastyczny sposób zintegrować gości niezależnie czy mają lat 8 czy 80 :)) Polecamy bez dwóch zdań. Lepszego wodzireja nie znajdziecie. Najlepszą rekomendacją może być też to, że po naszym weselu 2 kolejne pary zdecydowały się w przyszłości na usługi Karpika.

Wesele: 7 lipca 2012
Dodano: 3 lutego 2013

 
  Kinga i Adam Samborowscy

Kinga i Adam Samborowscy

Zarówno my i jak i większość naszych gości po raz pierwszy bawiła się na weselu prowadzonym przez wodzireja. Okazał się to strzał w dziesiątkę, a goście jeszcze przez długi czas po imprezie pozytywnie komentowali "Karpika" i atmosferę, którą stworzył podczas zabawy. Polecamy w ciemno!

Wesele: 29 czerwca 2012
Dodano: 31 stycznia 2013

 
  Asia i Tomasz Pawlonka

Asia i Tomasz Pawlonka

Drogi Karpiku, Pragniemy Ci serdecznie podziękować za wspaniałe przeprowadzenie wesela. Wesele, zapewne dla każdego młodego człowieka, jest nie lada wyzwaniem, ogromnym stresem i chwilą, którą pamięta się przez całe życie. Ty wyręczyłeś nas w kwestiach organizacyjnych, odjąłeś stres a nam pozostawiłeś... świetną zabawę. Potocznie mówi się, że na własnym weselu człowiek nie może się dobrze bawić. W przypadku imprez organizowanych przez Karpikach twierdzenie to nie ma racji bytu. Wspólnie z żoną świetnie się bawiliśmy. Oprawa muzyczna była rewelacyjna i stanowiła dla nas w dużej mierze niezmiernie miłe zaskoczenie i niespodziankę. Niezwykle kulturalny styl prowadzenia imprezy sprawił, że wszyscy goście świetnie się bawili. Nie sądziłem że ktokolwiek będzie w stanie rozruszać seniorów z rodziny zarówno żony jak i mojej. Warto dodać, że wszyscy goście wyszli zadowoleni z imprezy. Z pewnością składał się na to świetny lokal i pyszne jedzenie, ale jakoś nikt o tym nie mówił... Wszyscy chwalili nas za świetny dobór Wodzireja. Absolutny brak presji "na picie", pełna kultura, i duuuuuużo zabaw integracyjno-tanecznych sprawiły, że wszyscy bawili się świetnie, nie było czasu na nudę.

Nie będę ukrywał, że z wyborem osoby prowadzącej nasze wesele nie miałem większego trudu. Rok wcześniej, tzn, w czerwcu 2011 roku, Karpik prowadził wesele mojej siostry i szwagra (Agnieszki i Piotra) - a ja, wspólnie z żoną Joanną - byliśmy świadkami na ich ślubie. Od tego momentu wiedzieliśmy, że nikt inny nie potrafi poprowadzić wesela w taki sposób - sposób, który wpisuje się idealnie w miejski styl wesel.

Z uwagi na nasz wiek, mamy 26 lat, często bywamy na przyjęciach weselnych naszych przyjaciół i znajomych, dzięki czemu mamy znakomite porównanie. Niestety, żadna impreza bez Karpika nie jest już tym samym... Zawsze porównanie z Karpikiem wychodzi co najmniej... cienko :)

Dziękujemy serdecznie za znakomitą zabawę i za to, że w dużej mierze dzięki Tobie ten dzień będziemy wspominali do końca życia jako jeden z najprzyjemniejszych w naszym życiu. Karpiku, wstępnie rezerwujemy Cię na chrzciny, tyle że data jeszcze nie jest znana:)

Wesele: 6 czerwca 2012
Dodano: 31 stycznia 2013

 
  Joanna i Mateusz Ostapiak

Joanna i Mateusz Ostapiak

Dj Karpik był jak wisienka na weselnym torcie. Zapewnił nam i gościom rozrywki do białego rana! Wszyscy byli zachwyceni i wciąż pytali, „skąd wzięliśmy tak rewelacyjnego wodzireja!?” Muzyka, zabawy i pełna kontrola nad imprezą sprawiły, że sami mogliśmy w pełni cieszyć się tym dniem i nie przejmować niczym. Karpik to profesjonalista, rozbawił starych i młodych, rozruszał całą salę. Polecam go wszystkim z czystym sumieniem. Zbiegiem okoliczności Karpik bawił również na weselu siostry tydzień później i choć większość rodziny się powtórzyła, wszyscy bawili się doskonale. Zabawy się nie dublowały, wszystko było idealnie dopasowane do gości. Karpiku, dziękujemy!

Wesele: 24 sierpnia 2012
Dodano: 30 stycznia 2013

 
  Kasia i Mateusz Piotrowscy

Kasia i Mateusz Piotrowscy

Przepraszam, że tak późno piszę ale ostatnio mieliśmy strasznie zabiegany okres. Poza tym czekaliśmy na zdjęcia o które prosiłeś (niestety nadal się nie doczekaliśmy ale jak coś dostaniemy to na pewno wyślemy). Chcieliśmy raz jeszcze serdecznie podziękować za wspaniale przeprowadzoną imprezę weselną :)

Dostajemy same mega-pozytywne opinie od naszych gości, wiele osób mówi nam, że to najlepsze wesela na jakim byli. Doskonale dobrana muzyka, świetne zabawy i ten "wodzirejski instynkt" który tak dobrze wykorzystujesz w prowadzeniu zabaw sprawiają, że imprezy z Tobą bardzo długo.się wspomina z uśmiechem. Na naszym weselu bawili się absolutnie wszyscy goście, nawet Ci którzy normalnie nie wstają od stołu :) Życzymy każdej młodej parze abyś to Ty mógł prowadzić ich wesele.

Wesele: 3 listopada 2012
Dodano: 30 stycznia 2013

 
  Ilona i Karol Sobiło

Ilona i Karol Sobiło

Drogi Karpiku, chcielibyśmy jeszcze raz z całego serca podziękować Ci za spełnienie naszego marzenia. Gdy tylko się o Tobie dowiedzieliśmy i zobaczyliśmy próbkę Twoich możliwości wiedzieliśmy, że to Ty musisz poprowadzić nasze wesele. Było radośnie, z klasą i ze smakiem. Pełen profesjonalizm. Goście byli Tobą oczarowani i jeszcze długo po weselu przyjmowaliśmy od nich słowa uznania oraz gratulacje świetnego wyboru. Serdeczne podziękowania również dla współpracującego z Tobą DJ'a. DZIĘKUJEMY DZIĘKUJEMY DZIĘKUJEMY za towarzyszenie: nam, naszym rodzinom i przyjaciołom w najpiękniejszym dniu w naszym życiu!

Wesele: 9 czerwca 2012
Dodano: 22 grudnia 2012

 
  Ewa i Przemek Pazikowscy

Asia i Rafał Cieślikowscy

Drogi Karpiku! Z całej mocy chcielibyśmy podziękować Ci za przeprowadzenie naszego wesela.

Twój profesjonalizm, pomysłowość i szczery uśmiech były wielką atrakcją dla nas i naszych gości. Wielu z nich było Tobą i współpracującym z Tobą DJ zachwyconych. Pytali „gdzie Cię znaleźliśmy”.

Nawet rodzice, na początku nieprzekonani do naszego wyboru (odbiegającego od tradycyjnych wesel z orkiestrą na żywo) byli zadowoleni i świetnie się bawili, i długo po weselu otrzymywali od swoich znajomych i rodziny wyrazy uznania dla Twojej pracy.

Wśród naszych znajomych, którzy nie planowali w ogóle robić wesela, po zabawie na naszym, zrodził się pomysł aby jeszcze się nad tym poważnie zastanowić. To dzięki Tobie. Nawet Ci, którzy mieli za sobą już własne wesele, wychodząc mówili, że nasze było najlepsze na jakim byli.

Jeśli ktoś zastanawiał by się nad wyborem orkiestry, dj, wodzireja to z czystym sumieniem możemy polecić wybór Karpika i przesympatycznego DJ! Dzięki nim przeżyliśmy najlepsze wesele w życiu i wytańczyliśmy się do białego rana! Także serdecznie POLECAMY

Wesele: 30 czerwca 2012
Dodano: 8 października 2012

 
  Ewa i Przemek Pazikowscy

Ewa i Przemek Pazikowscy

Oprawy muzycznej na nasze wesele szukaliśmy w internecie. Początkowo nie byliśmy zdecydowani czy zaangażujemy zespół czy wodzireja. Decyzję o spotkaniu z Karpikiem podjęliśmy po przeczytaniu wielu opinii na jego temat - zdziwiło nas to, że wszystkie były pozytywne. Po krótkiej rozmowie z Karpikiem i obejrzeniu prezentacji filmowej, bez trudu podjęliśmy decyzję, że on poprowadzi nasze wesele. Po weselu stwierdziliśmy, że był to genialny wybór. Wodzirej Karpik, wraz z towarzyszącym mu DJ`em poprowadzili nasze wesele w sposób rewelacyjny. Na sali nie było gościa który by się nudził, a proponowane zabawy były prowadzone z wielkim smakiem. Podsumowując, jesteśmy pewni, że jeżeli ponownie musielibyśmy podjąć decyzję dotyczącą oprawy muzycznej, na pewno jeszcze raz postawilibyśmy na Karpika. Serdecznie polecamy go wszystkim, którzy pragną aby ich wesele miało niezapomniany i niepowtarzalny klimat.

Wesele: 10 września 2011
Dodano: 1 grudnia 2011

 
  Elżbieta i Piotr Gadomscy

Elżbieta i Piotr Gadomscy

Krzysiu, pragniemy wyrazić najserdeczniejsze wyrazy wdzięczności za poprowadzenie naszego wesela, jak również za całą oprawę muzyczną i efekty świetlne. Wszyscy goście byli tobą oczarowani - zresztą tak jak my. Zabawa była przednia, a przede wszystkim wszystko było z wielką klasą i ze smakiem – Naprawdę pełen profesjonalizm. Wiemy, że to dlatego, że jesteś zwyczajnie bardzo sympatycznym i fajnym gościem. Jesteś wart każdych pieniędzy. Dziękujemy Ci za wszystko i życzymy pomyślności. Na pewno nasze wesele przejdzie do historii – jako legendarne!

PS.
Mamy dla ciebie nawet wierszyk:

Karpiku drogi – Karpiku miły,
Nie żałujemy ani jednej chwili.
Bo dzięki Tobie wszyscy świetnie się bawili
Nawet tak bardzo się nie popili
Wszystkich bolały od tańca nogi –
Nikt nie zachodził sobie drogi!
Zrobiłeś z wesela super zabawę,
A to doświadczenie dla nas Ciekawe.
Przy tobie nie czuje się nikt skrępowany
Bo jesteś przemiły i kochany

Wesele: 12 listopada 2011
Dodano: 1 grudnia 2011

 
  Paulina i Przemek Szulimowie

Paulina i Przemek Szulimowie

Dzięki wodzirejowi Karpikowi nasze bezalkoholowe wesele udało się w stu procentach. Zabawy, które poprowadził Krzysztof, wszystkim gościom bez wyjątku bardzo się podobały, mimo że towarzystwo było zróżnicowane. Potrafił świetnie zrównoważyć część prowadzoną przez wodzireja i część indywidualnej zabawy gości, dzięki czemu każdy czuł się swobodnie i chwalił umiejętne ingerowanie w zabawę. Parkiet przez całą noc był pełny, Krzysztof zarażał wszystkich swoją energią i optymizmem, sam tańczył do białego rana, uśmiechając się do gości i tworząc niezwykle przyjazną atmosferę.

W czasie wesela Karpik stał się też ulubieńcem wszystkich dzieci, zwłaszcza dzięki zabawie z chustą Klanzy. Goście zgromadzeni na środku sali trzymali mocno kolorową chustę, pod którą wszyscy mogli przebiegać, a dzieci mogły na nią także wejść i turlać się w małych piłeczkach. Na koniec wodzirej poprowadził kontrolowaną bitwę na piłeczki, która wzbudziła mnóstwo emocji zarówno wśród dzieci, jak i dorosłych. Obraz ten został uwieczniony na zdjęciach i na filmie, robi naprawdę ogromne wrażenie. A to tylko jeden przykład z bogatego repertuaru zabaw i tańców zaaplikowanych nam w czasie wesela przez Karpika: począwszy od uroczystego poloneza, przez wspólne tańce korowodowe, walc ze świecami dla par, na tańcach greckich i afrykańskich kończąc. Warto podkreślić, że Krzysztof do poszczególnych zabaw, dostosowywał także swój strój, co również bardzo podobało się dzieciom i gościom. Również zabawy związane z oczepinami były oryginalne, bardzo kulturalne, angażujące gości do lekkiej rywalizacji i wspólnej zabawy.

Zarówno my, jak i nasi goście nadal jesteśmy pod wielkim wrażeniem. Bardzo dziękujemy!!! Jeszcze długo po weselu otrzymywaliśmy smsy i telefony z gratulacjami i podziękowaniami za świetne wesele oraz z pytaniami, skąd wzięliśmy tak wspaniałego wodzireja. Największym zaskoczeniem były dla nas zachwyty największych sceptyków wesela bezalkoholowego, którzy uwierzyli, że można się bardzo dobrze bawić i bez alkoholu, a nawet lepiej. Dwie kolejne pary po naszym weselu zdecydowały się także zaprosić Krzysztofa na swoją szczególną uroczystość i szybko zarezerwowały termin, by zapewnić sobie gwarancję udanej zabawy.

Polecamy wodzireja Karpika wszystkim, którzy go nie znają i jeszcze zastanawiają się, kogo wybrać na własne wesele. Tych, którzy byli z nim na jakiejś imprezie, zapewne przekonywać już nie trzeba

Wesele: 23 lipca 2011
Dodano: 1 grudnia 2011

 
  Monika i Artur Woźniakowscy

Monika i Artur Woźniakowscy

Praktycznie od początku byliśmy zdecydowani na wodzireja. Jednak znalezienie takiego który świetnie poprowadzi zabawę i poderwie wszystkich gości (nawet tych najbardziej opornych) wcale nie zapowiadało się na łatwe zadanie. Nam udało się wyszukać perełkę wśród wodzirejów, czyli Karpika. Jak tylko zobaczyliśmy na jego stronie jak efektowne są wesela które On prowadzi, nie mieliśmy już wątpliwości, że podjęliśmy słuszną decyzję.

I nie żałowaliśmy ani przez sekundę Naszego wyboru. Zabawa była wyśmienita, nogi i ręce same rwały się na parkiet by tanczyć, bawić się, szaleć, spędzać czas na świetnej zabawie, którą zapewniali Karpik i jego niezawodny kolega DJ. Goście nie mogli wyjść z zachwytu jak świetna jest zabawa i nawet najbardziej opornych po krótkim czasie można było zobaczyć szalejących na parkiecie.

Bardzo ważnym elementem było także zorganizowanie świetnych zabaw dla najmłodszych gości, którzy przecież tak samo są dla Nas ważni. Dzieciaki wręcz szalały i z podziwem patrzyliśmy ile mają siły na szaleństwa i zabawy które i im zorganizował Karpik.

A goście do dnia dzisiejszego wspominają Nasze wesele, i z zachwytem przyznają że nigdy nie byli na takim weselu, gdzie było tak wiele świetnie dobranej muzyki, tak wielkiej ilości zabaw i rozrywek. I nieważny był wiek, wszyscy bawili się niesamowicie do białego rana, nie zważając że nogi bolą. Po prostu chciało się bawić i bawić i bawić...

Goście weselni odchodząc do domu życzyli nam, aby Nasze życie wyglądało tak wspaniale jak wesele - nie musimy chyba dodawać ile te słowa dla nas znaczyły...

Jeśli więc macie wątpliwości, to my je Wam rozwiewamy. BIERZCIE KARPIKA, a Wasze wesele będzie niezapomnianym przeżyciem nie tylko dla Was!! Dziękujemy Chłopaki!

Wesele: 13 sierpnia 2011
Dodano: 1 grudnia 2011

 
  Basia i Łukasz Rozbiccy

Basia i Łukasz Rozbiccy

Ja napiszę krótko i zwięźle: jeżeli kawa to tylko czarna, jeżeli wodzirej to TYLKO KARPIK. Gwarantowana świetna zabawa, 100% zadowolonych gości i udana impreza do rana. Jeżeli się jeszcze zastanawiacie czy go zatrudnić, to się nie zastanawiajcie tylko dzwońcie i zaklepujcie termin!

Wesele: 25 czerwca 2011
Dodano: 30 września 2011

 
  Edyta i Marek Paszkowscy

Edyta i Marek Paszkowscy

Jeszcze raz pragniemy bardzo podziękować za Panów obecność na naszej uroczystości. Zapewnili Panowie naszym gościom i oczywiście nam, prawdziwie dobrą i radosną zabawę. Chociaż towarzystwo było mieszane, i większość widziała się po raz pierwszy, wszyscy czuli się naprawdę swobodnie, dobrze i... rodzinnie! Do tej pory otrzymujemy mnóstwo podziękowań za tak niezwykły wieczór i z przyjemnością przekazujemy je Panom. Włożyliście w swoją pracę naprawdę dużo serca. To dla nas było naprawdę cenne doświadczenie. Życzymy Panom dalszego pomnażania talentów - uszczęśliwieni Edyta i Marek

Srebrne Wesele: 3 września 2011
Dodano: 8 września 2011

 
  Monika i Dariusz Jagodzińscy

Monika i Dariusz Jagodzińscy

Drogi Krzysztofie. Jeszcze raz serdecznie Ci dziękujemy za poprowadzenie naszego wesela. Bardzo nam się podobało Twoje profesjonalne podejście do organizacji imprezy. Dzięki Tobie nie musieliśmy zamartwiać się o dobrą zabawę gości. Większość była mocno zdziwiona naszym wyborem i po raz pierwszy bawiła się bez orkiestry. Podczas wesela goście gratulowali nam dobrego Wodzireja. Podobały im się Twoje oryginalne pomysły wspólnych zabaw i tańców. My również bawiliśmy się wyśmienicie. Dziękujemy za radość płynącą ze wspólnie spędzonego czasu wesela.

Wesele: 30 kwietnia 2011
Dodano: 28 lipca 2011

 
  ks. Łukasz Żak

ks. Łukasz Żak

Jeszcze podczas trwania przyjęcia prymicyjnego bardzo wielu gości pytało mnie: "Skąd wytrzasnąłeś tego wodzireja? Jest super!". Zaproszeni byli zachwyceni spontanicznością, kreatywnością i taktem, z jakim Karpik prowadził zabawę. To dzięki niemu wszyscy się świetnie bawili i jeszcze długo wspominali przyjęcie. Do tych słów zachwytu moich gości dołączam się ja - wdzięczny za to, że mogłem w tak wspaniałej amosferze spędzić najważniejszy dzień mojego życia.

Prymicja: 12 czerwca 2011
Dodano: 28 lipca 2011

 
  Monika i Krzysiek Jankowscy

Monika i Krzysiek Janowscy

Jeszcze raz bardzo Ci dziekujemy za to, co dla nas zrobiłeś. Nasi Goście do tej pory są pod wielkim wrażeniem Twojej osoby. To było zjawisko! :) Naprawdę rzadko kto był na tak fajnie prowadzonym weselu. Nawet najbardziej oporni tancerze bawili się przednio. Babcia mojej bratowej tańcowała do samego rana :) Każdy kto sie z nami żegnał czy dzwonił podziękować, prosił o przekazanie słów uznania dla Twojej osoby. Kapele weselne, zespoły mogą się schować :) Mamy nadzieje, że także miło spędziłeś ten czas. Na każdym kroku będziemy Cię "reklamować" bo jesteś odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu!

Na facebooku:
Odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu, za to, jak Karpik poprowadził nasze wesele należą się wielkie słowa uznania, ogromne oklaski i w ogóle krzyczymy dziękujeeeeemyyy :) w imieniu swoim i naszych Gości, których zachwyt nie ma końca. Wszyscy się bawili, nawet najbardziej oporni tancerze wywijali jak szalone brazylijki :) A co najważniejsze wszystko prowadzone ze smakiem i kulturą. Jeżeli impreza to tylko z Karpikiem!!! Zakwasy na drugi dzień, gwarantowane!!!! ;))

Wesele: 2 lipca 2011
Dodano: 12 lipca 2011

 
  Ula i Grzesiek Grubek

Ula i Grzesiek Grubek

Byliśmy pierwszymi w naszych rodzinach, którzy zrezygnowali z kapeli na rzecz wodzireja z DJ-em. Z tego, co rozmawialiśmy z osobami, które były gośćmi na naszym weselu to mogę szczerze powiedzieć, że wodzirej Karpik podbił serca wszystkich, szczególnie tych, którzy mieli wcześniej największe wątpliwości. Po weselu dzwonili wychwalać organizacje ślubu, wesela, no i oczywiście każdy wspominali o Karpiku, że jest „kapitalny”, że ma „wdzięk”, że „potrafił stworzyć atmosferę bliskości miedzy gośćmi”, nikt nie czuł się anonimowy i nawet goście, którzy przyszli bez osoby towarzyszącej nie czuli się samotnie.

Ciekawe, innowacyjne, wciągające zabawy. Dużo osób na parkiecie. O dziwo nawet te najstarsze i najbardziej schorowane były przodownikami w tańcu. Mimo iż znaliśmy scenariusz zabaw, byliśmy zaskakiwani na plus przez Karpika. Dał nam takie poczucie bezpieczeństwa, że nie musieliśmy się o nic troszczyć.

Ogromny plus za to, że nie było zabaw sprośnych, namawiających do picia alkoholu i niesmacznych. Dla wielu osób to było najlepsze wesele na jakim byli. Dla nas też. Wiemy, że Karpik również się do tego przyczynił. Kilka osób już się dopytywało kontakt do Karpika i z czystym sumieniem Ich polecamy, bo byli rewelacyjni. To profesjonaliści, od początku do samego końca.

Wesele: 11 czerwca 2011
Dodano: 12 lipca 2011

 
  Magda i Paweł

Magda i Paweł Obuchowscy

Krzyśku kochany!! Dziękujemy za wspaniałą oprawę naszego wesela, fantastyczną zabawę do białego rana!! Nasi goście byli zachwyceni, bawili się wyśmienicie większość gości twierdzi, że na tak udanym weselu jeszcze nie byli:) Muzyka była świetna, polonez na dzień dobry okazał się strzałem w dziesiątkę a dzieciaki, które się z nami bawiły były wniebowzięte. Dziękujemy z całego serca !!

PS. Jak wesele to tylko z „Karpikiem” :)

Wesele: 14 maja 2011
Dodano:12 lipca 2011

 
  Magda i Piotrek Zaremba

Magda i Piotrek Zaremba

To, że wybraliśmy Karpika na wodzireja na nasze wesele nie było przypadkiem. Wcześniej byliśmy, na kilku zabawach, które prowadził i świetnie się bawiliśmy. W wypadku naszego wesela było podobnie. Goście byli tak zadowoleni, że większość została do samego rana i musieliśmy dopłacić za kolejne godziny wynajmu sali, bo nie chcieli przestać tańczyć :)

To, co najbardziej nam się podoba, to fakt, że Karpik potrafi wciągnąć do zabawy wszystkich – i tych tańczących i tych co tańczyć nie umieją, starszych, ale również dzieci. Do tego opiekuje się gośćmi w czym odciąża parę młodą.

Polecamy wszystkim, którym zależy na dobrej i kulturalnej zabawie!!!

Wesele: 11 września 2010
Dodano: 16 lutego 2011

 
  Dorota i Andrzej Karaś

Dorota i Andrzej Karaś

Planując wesele od razu wiedzieliśmy, że będziemy szukać wodzireja z DJ'em, a nie zespołu grającego muzykę na żywo. Byliśmy wcześniej na weselu przyjaciół, które prowadził Wodzirej Karpik. Styl prowadzenia imprezy i rodzaje zabaw bardzo nam się spodobały. Stąd nasze pierwsze kroki skierowaliśmy w jego stronę.

Po pierwszej rozmowie wiedzieliśmy, że to on poprowadzi nasze wesele. Jak się okazało po uroczystości wybór Wodzireja Karpika był bardzo dobrą decyzją. Podczas naszego wesela nie musieliśmy się martwić, że coś pójdzie nie po naszej myśli. Zabawa była wspaniała. Wodzirej przez całą noc skutecznie zachęcał wszystkich gości do zabawy. Jest człowiekiem, po którym widać, że kocha to co robi, a radość i chęć zabawy udzielały się wszystkim gościom. Nawet osoby, które przyszły same doskonale się bawiły. Całe wesele było przemyślane, a nasze wcześniejsze sugestie zostały uwzględnione, jednak nie było w tym wszystkim widać rutyny. Można było odnieść wrażenie pewnego rodzaju spontaniczności, a zarazem wyczucia chwili jakiej zabawy goście akurat potrzebują.

Po weselu usłyszeliśmy od naszych przyjaciół, że nasze wesele było lepsze od ich własnego wesela. Do tej pory nasi znajomi wspominają wspaniałą zabawę i za każdym razem podkreślają, że w dużej mierze jest to zasługą Wodzireja Karpika, a niektórzy pytają o kontakt. Jeśli mielibyśmy wybierać jeszcze raz, to bez wahania wybralibyśmy właśnie Karpika. Mamy również nadzieję, że będziemy mieli okazję bawić się jeszcze nie raz na weselu poprowadzonym przez Karpika. Serdecznie dziękujemy i polecamy!

Wesele: 3 maja 2010
Dodano: 10 lutego 2011

 
  Urząd Miasta Kobyłka

Urząd Miasta Kobyłka

Urząd Miasta Kobyłka wybrał Pana Krzysztofa Karpińskiego - WODZIREJA KARPIKA - do prowadzenia Plenerowego Sylwestra 2010/2011 w Mieście Kobyłka. Rola wodzireja była elementem kluczowym dla sukcesu przedsięwzięcia. Dzięki jakości prowadzenia imprezy przez Wodzireja organizowany po raz pierwszy w naszym mieście plenerowy sylwester został bardzo dobrze przyjęty przez mieszkańców. Pan Krzysztof Karpiński zaproponował zabawy i muzykę dla uczestników w każdym wieku i sprawdził się w roli prowadzącego imprezę o tym szczególnym charakterze. Dlatego wysoko oceniamy naszą współpracę.

Robert Roguski
Burmistrz Miasta

Impreza: 31 grudnia 2010
Dodano: 22 stycznia 2011

 
  Izabela i Rafał Skarzyńscy

Izabela i Rafał Skarzyńscy

Nasze wesele odbyło się w najgorętszy dzień 2010 roku. Nie tylko ze względu na rekordową temperaturę (35C!), ale zdecydowanie najlepszą zabawę, na której się kiedykolwiek bawaliśmy prowadzoną przez Karpika. Szkoda tylko, że tylko raz w życiu można się bawić na włanym weselu :( , bo chętnie bym to jak najszybciej powtórzyła. Pełen profesjonalizm, poczucie humoru i wyjątkowa kultura osobista. Goście byli zachwyceni i do dzisiaj przekazuja mi wyrazy uznania dla Karpika. Moja babcia prowadzenie wesela przez Karpika skwitowała jednym słowem "KAPITALNY!"

Wesele: 14 sierpnia 2010
Dodano: 22 stycznia 2011

 
  Ania i Adrian Kaczmarczyk

Ania i Adrian Kaczmarczyk

Ślub i wesele mieliśmy 10.04.2010, czyli w dniu katastrofy Smoleńskiej. Pomimo atmosfery tego dnia, Krzysztof potrafił uszanować powagę sytuacji, a jednocześnie przyczynił się do tego, że był to najwspanialszy dzień w naszym życiu i niezapomniane przyjęcie dla naszych gości.

Na pomysł zaangażowania wodzireja Karpika wpadła Ania, ja nie byłem przekonany do tego pomysłu. Teraz jestem niezwykle zadowolony z tego, że dałem się jej przekonać. Przed weselem obawialiśmy się o to, czy wszyscy będą się dobrze bawić, gdyż zadecydowaliśmy, że jedynym alkoholem będzie wino. Nasze obawy okazały się jednak całkowicie bezpodstawne Krzysztof jest profesjonalistą w każdym calu. Poprowadził przyjęcie bardzo dynamicznie, a jego wyczucie potrzeb gości jest godne pozazdroszczenia. Dzięki niemu każdy potrafił odnaleźć się na przyjęciu i bardzo dobrze się bawić.

Krzysztof inicjował zabawy w najwłaściwszych momentach, odpowiednio wyważając proporcje sprawił, że każdy, tak starsi jak i młodsi, o różnych gustach, mieli uśmiech na twarzach, a czas upłynął błyskawicznie.

Dla prawie wszystkich naszych gości prowadzenie wesela przez wodzireja było absolutnym novum. Odebraliśmy jednak bardzo wiele informacji zwrotnych o tym, że są bardzo zadowoleni zarówno z przyjęcia, jak i ze sposobu prowadzenia przez Karpika. Jedna z par, która planowała swoje przyjęcie za kilka miesięcy, zupełnie zmieniała koncepcję i stwierdziła, że nie wyobraża sobie aby ich wesele było bez profesjonalnego wodzireja. Inni goście, jeszcze na długi czas po przyjęciu zaznaczali, że była to niezapomniana zabawa, wciąż chwalili Krzysztofa i byli nim zauroczeni.

Szczerze polecamy!

Wesele: 10 kwietnia 2010
Dodano: 13 stycznia 2011

 
  Monika i Robert Michałowscy

Monika i Robert Michałowscy

Nasz ślub i wesele miały pokazać, ze niektóre z tych rzeczy, które się z nimi wiążą to zabobony i stereotypy, a decydując się na zaangażowanie Karpika, chcieliśmy przede wszystkim pokazać , że jest lepszy niż tysiące tzw. zespołów weselnych razem wziętych.

On swoim przeuroczym uśmiechem i przesympatycznym głosem zachęcał do wspólnej zabawy, żadna z cioć,bać, czy wujków, nastolatków nikt nie był obojętny na jego osobę tryskającą energią, którą zarażał nas wszystkich. Nie mogliśmy się doczekać obejrzenia płyty z wesela, aby przeżyć to jeszcze raz i musimy przyznać, że goście weselni również, a co ważne do tej pory nas "nękają" telefonami, ponieważ chcą po raz kolejny obejrzeć szaleństwa z Karpikiem. Już na weselu goście pytali skąd wzięliśmy "tego wariata , bo jest niesamowity" :)

Podsumowując: Jeśli ktokolwiek nadal miałby wątpliwości, co do profesjonalizmu i odlotowej zabawy, jaką poprowadziłby Karpik - to my z głębi serca i czystym sumieniem dajemy gwarancję. Karpiku, jeszcze raz serdecznie dziękujemy :)

Wesele: 21 maja 2010
Dodano: 7 grudnia 2010

 
  Olga i Adam Żuk

Olga i Adam Żuk

Drogi Karpiku, dzięki Tobie uśmiech gości na Naszych twarzach, gdy wspominamy Nasze wesele. Było fantastycznie, aż brakuje Nam słów żeby to wyrazić. Ale wiemy jedno, kogoś takiego jak Ty, będziemy gorąco polecać innym. Znaleźliśmy Twoją stronę przez Internet i już wtedy wiedzieliśmy, że "to jest to". Spotkanie z Tobą tylko upewniło Nas w tej decyzji. Nie tylko nie zawiedliśmy się na Tobie, ale wesele poprowadzone przez Ciebie przerosło nasze oczekiwania.

Było po prostu:
- profesjonalnie,
- zabawnie,
- kulturalnie,
- naturalnie,
- cudownie, etc.

W takim dniu wokół siebie powinno się mieć ludzi, na których można polegać. Karpikowi można zaufać w 100% pozdrawiamy i jeszcze raz dziękujemy

Wesele: 5 czerwca 2010
Dodano: 28 grudnia 2010

 
  Ewa i Piotr Woźniak

Ewa i Piotr Woźniak

Wesele poprowadzone przez Karpika było fantastyczne!. Ujął nas swoją energią, uśmiechem oraz zaangażowaniem. Przy nim czuliśmy, że wszystko jest pod kontrolą. Świetny kontakt z gośćmi, niesamowita pomysłowość w kreacjach i proponowanych zabawach wpłynęły na radosną i wspaniałą atmosferę naszego przyjęcia. Wesele urzekło zarówno nas jak i naszych gości, jeden z nich stwierdził, że przywróciliśy mu wiarę w sens wesela. Bez wahania wybralibyśmy ponownie Karpika. Z wileką chęcią wzielibyśmy udział, tym razem jako goście, w kolejnym przyjęciu prowadzonym przez Karpika. Zabawa gwarantowana! Kapiku dziękujęmy Ci.

Wesele: 7 sierpnia 2010
Dodano: 15 grudnia 2010

 
  Weronika i Aleks Celińscy

Weronika i Aleks Celińscy

Długo zastanawialiśmy się nad organizacją naszego wesela. Wiedzieliśmy jedno - dobra muzyka i prowadzenie imprezy to podstawa sukcesu :) Kiedy trafiliśmy na Krzyśka, już na pierwszym spotkaniu byliśmy pewni, że trafiliśmy na odpowiednią osobę, która zadba o to, żeby nasze wesele było jedyne w swoim rodzaju i niezapomniane - zarówno dla nas jak i dla naszych gości. Nie pomyliliśmy się! Krzysiek wspólnie z DJ-em Mateuszem zapewnili zabawę na najwyższym poziomie do białego rana. Atmosfera, którą stworzyli, sprawiła, że każdy, bez wyjątku, czuł i bawił się świetnie. Dzięki wsparciu i doświadczeniu Krzyśka byliśmy spokojni o przebieg imprezy - to on pamiętał o ważnych elementach, np. oczepinach, podziękowaniu dla rodziców itd., a także w idealnych momentach proponował gościom wspólne tańce. Dzięki temu my mogliśmy w pełni cieszyć się i chłonąć atmosferę tego dnia, nie martwiąc się, że coś nam umknie. Musimy przyznać, że przed weselem obawialiśmy się, jak taka forma prowadzenia wesela zostanie przyjęta przez gości - na innych weselach goście często podchodzili nieufnie do wszelkiego rodzaju zabaw i atrakcji. Nasi goście zaskoczyli nas otwartością i chęcią uczestniczenia w zabawach - a wszystko za sprawą fenomenalnego podejścia Krzyśka - nikt nie czuł się skrępowany! Po weselu przez długi czas goście wspominali (zresztą nadal wspominają) fantastyczną zabawę na naszym weselu - wielu twierdziło, że to było najlepsze wesele, na jakim przyszło im się bawić :)
Krzysiek, raz jeszcze dziękujemy Tobie i Mateuszowi za wesele, które będziemy z sentymentem wspominać przez całe nasze życie!

Wesele: 22 maja 2010
Dodano: 15 grudnia 2010

 
  Patrycja i Kuba

Patrycja i Kuba Sobień

Pierwszy raz Karpika zobaczyłam na płycie z wesela mojej koleżanki i od razu wiedziałam, że to jest strzał w 10, i że nie ma lepszej osoby do prowadzenia naszego wesela. I inaczej być nie mogło. Nasze wesele było superrr. Zresztą wszyscy znajomi cały czas powtarzają, że na takiej imprezie jeszcze nie byli. A w rodzinie hasłem przewodnim stało się zdanie, że "wesele Pati i Kuby to prawdziwe wesele XX! wieku". Od najmłodszego 3-latka po najstarszą 96-latkę wszyscy byli zachwyceni i świetnie się bawili... ...a my chyba nie będziemy najoryginalniejsi, ale uważamy, że to najlepsze wesele na jakim byliśmy!! (A w sumie przetańczyliśmy już 19 wesel razem!!) Dziękujemy!!

Wesele: 9 października 2010
Dodano: 15 grudnia 2010

 
  Alicja i Marcin Grabowscy

Alicja i Marcin Grabowscy

Wodzireja Karpika polecili nam znajomi. I okazało się, że był to świetny wybór. Wodzirej Karpik nie pozwolił nam się nudzić. Pomimo ogromnego upału sala taneczna zawsze była pełna. Nie były to zwykłe tańce ale także przeróżne gry i zabawy, które angażowały wszystkich uczestników wesela. Wodzirej Karpik to niezwykle sympatyczny i uprzejmy młody mężczyzna, którego polecamy z całego serca. Dziękujemy za świetne wesele! Pozdrawiamy.

Wesele: 17 lipca 2010
Dodano: 15 grudnia 2010

 
  Ania i Marcin Kamela

Ania i Marcin Kamela

Chcielibyśmy serdecznie podziękować Karpikowi za organizację i nieoceniony wkład w nasze wesele. Krzysztof zapewnił nam i naszym gościom wspaniałą zabawę przez całą noc. Chcieliśmy mieć oryginalne wesele - i dzięki Chłopakom takie właśnie było. Najlepszą rekomendację wystawili wychodzący goście, którzy nie mogli się nachwalić organizacji (nawet byliśmy zazdrośni ;)). Odciski na nogach jeszcze długo przypominały nam świetną zabawę!
Gorąco polecamy Karpika i pozdrawiamy!!

Wesele: 20 października 2010
Dodano: 15 grudnia 2010

 
  Dorota i Andrzej Cygan

Dorota i Andrzej Cygan

Wodzireja Karpika znaleźliśmy przez Internet. Wzbudził nasze zaufanie już przez kontakt mailowy a po pierwszym spotkaniu wiedzieliśmy że to właśnie on poprowadzi nasze wesele. I się nie zawiedliśmy. Zabawa była bardzo udana, goście tańczyli do białego rana a my mogliśmy się cieszyć tym szczególnym dniem, bo o wszystko dbał Karpik. Nie musieliśmy nawet zapraszać gości do tańca, bo wszyscy byli ciekawi jaką nową zabawę za chwilę zacznie Wodzirej i rzadko schodzili z parkietu. Goście bawili się wyśmienicie choć przed weselem kilka osób miało wątpliwości czy wesele bez orkiestry to nadal wesele ;-) Do dziś, a minęło już kilka miesięcy nasza rodzina i znajomi wspominają nasze wesele i Wodzireja.

Krzysiek zajmuje się prowadzeniem wesel od dawna, zna się na swojej pracy i można mu w 100% zaufać. A jeśli samemu nie ma się do końca sprecyzowanych planów to potrafi doskonale doradzić.

Wesele: 20 czerwca 2009
Dodano: 3 sierpnia 2010

 
  Magda Markiewicz i Jan Bancarewicz

Magda Markiewicz i Jan Bancarewicz

Chcielibyśmy bardzo podziękować za oprawę naszego wesela, która szczerze mówiąc przerosła nasze oczekiwania. Wasz duet świetnie bawił gości, którzy praktycznie nie spędzali czasu za stołami a na parkiecie (o czym świadczy duża ilość jedzenia, która został po przyjęciu).

Nie musieliśmy się martwić o żaden aspekt zabawy - momenty wyruszeń przy walcu ze świecami, czy śmiechu przy różnych zabawach, czy quizach. Przyjęcie udało się świetnie, było tak jak sobie wymarzyliśmy, jeszcze długo będziemy wspominać tak świetną zabawę. Będziemy Was polecać rodzinie i znajomym!

Jeszcze raz serdecznie dziękujemy.

Wesele: 26 września 2009
Dodano: 29 października 2009

 
  Monika i Janusz Kaźmierczak

Monika i Janusz Kaźmierczak

Od samego początku naszych weselnych przygotowań wiedzieliśmy, że chcemy mieć zabawę z wodzirejem. Chcieliśmy, aby nasi goście dobrze się z nami bawili… a my z nimi. Miała to być noc, której ani my, ani oni nie zapomną.

Pojawiało się tylko pytanie: skąd wziąć dobrego wodzireja. Zaczęliśmy przeszukiwać Internet, odświeżać zakurzone już wizytówki zebrane podczas wesel znajomych, czytaliśmy wpisy na forach tematycznych, itd. Ostatecznie rozesłaliśmy e-maile z zapytaniem do kilku ludzi z branży. Na spotkanie umówiliśmy się tylko z jednym – Karpikiem. Przedstawił nam kilka propozycji, opowiedział o swojej „filozofii dobrej zabawy” i pozostawił wiele miejsca dla naszych decyzji.

Po czwartej nad ranem, tańcząc na tarasie w blasku wschodzącego słońca, wiedzieliśmy, że było to dobre wesele. Pożegnaliśmy wielu gości, którzy zapytywali nas na odchodne: „skąd go wzięliście?”, „jak go znaleźliście?”. Wielu mówiło nam: „to było inne wesele niż zwykle”, „świetnie się bawiliśmy”, „dlaczego tak szybko ten czas leci?”. To był dla nas znak – że będą pamiętać tę noc jeszcze długo.

Karpiku dziękujemy Ci za to, że…

  • z ogromną kulturą troszczyłeś się o każdego uczestnika naszego wesela
  • delikatnie i z taktem zachęcałeś nas i naszych gości do wspólnej zabawy
  • nie kazałeś nam się bawić przy wątpliwej jakości kawałkach
  • reagowałeś w sytuacjach nadzwyczajnych
  • gdy brakowało mężczyzn do pary nie wahałeś się aby przyjść z pomocą naszym ciociom
  • pokazałeś nam, jak zatańczyć najtrudniejsze figury z tańców egzotycznych

Wesele: 15 maja 2009
Dodano: 7 października 2009

 
  Kasia i Piotr Diszer

Kasia i Piotr Diszer

Jesteśmy szczęśliwi, że zorganizowanie naszego wesela powierzyliśmy sympatycznemu, tryskającemu energią i profesjonalnemu Wodzirejowi Karpikowi, za co chcielibyśmy ogromnie podziękować. Przebyliśmy długą drogę w poszukiwaniu odpowiedniej osoby, która poprowadziłaby przyjęcie weselne w sposób oryginalny bez tradycyjnych zabaw oczepinowych, które wszyscy znają z innych wesel. Karpik sprostał naszym oczekiwaniom. Jego umiejętności i ciekawe pomysły zrobiły na nas ogromne wrażenie.

Pomimo niewielkiej liczby zaproszonych osób bawiliśmy się wspaniale razem z Wodzirejem. Wszyscy goście bez wyjątku włączyli się do wspólnych zabaw tanecznych. Zabawy zaskoczyły nas mile swoimi gorącymi rytmami, a choreografia ułożona przez Wodzireja była niezwykle żywiołowa. Wodzirej dzięki obsłudze nagłośnienia i realizacji muzycznej przez pracującego z nim DJ, był zawsze wśród nas, bawił się i tańczył z nami.

Wspaniała współpraca z Karpikiem przed weselem, przygotowanie własnego niepowtarzalnego scenariusza odbiegającego od oklepanych wzorów, możliwość doboru muzyki i zabaw przez Parę Młodą, to bezkonkurencyjne atuty Wodzireja Karpika, prawdziwego artysty aranżacji zabaw weselnych. Wszyscy goście pomimo różnicy gustów muzycznych, kondycji tanecznej, zgodnie przyznają: Najlepsze wesele jakie widzieliśmy w życiu.

Wesele: 22 maja 2009
Dodano: 7 października 2009

 
  Ania i Wojtek Binkiewicz

Ania i Wojtek Binkiewicz

Na wstępie, chcielibyśmy raz jeszcze ogromnie podziękować Karpikowi i DJ-owi za niepowtarzalną oprawę naszego wesela.

Jak chyba każda Para Młoda pragnęliśmy, aby ten dzień utkwił nam i naszym Gościom w pamięci jako dzień niepowtarzalny, a zabawa była niezwykła i trwała do białego rana. Dzięki Karpikowi tak właśnie było (najwytrwalsi opuścili parkiet kiedy zaczęły bić dzwony pobliskiego kościoła sygnalizujące zbliżającą się poranną Mszę Świętą :) ).

Krzysiek poprowadził całą zabawę tak, że wszyscy uczestnicy byli wprost zachwyceni. To, że nasze wesele było niepowtarzalne, a Wodzirej świetny, słyszymy do tej pory kiedy spotykamy się z którymś z naszych gości.

To, co najbardziej się nam podobało:

  • Karpik w każdej chwili zabawy panował nad nią - mieliśmy poczucie, że nie musimy się martwić o jej przebieg, co powinno następować po czym, bo on jest i czuwa nad całością
  • Niezwykła kultura osobista sprawiała, że był odbierany bardzo przyjaźnie przez wszystkich uczestników zabawy
  • Unikalne zabawy w trakcie wesela większość gości widziała po raz pierwszy - do dzisiaj słyszymy westchnienia tych, którzy wyszli z wesela przed wojną na kulki, która przeszła do historii
  • Pełen profesjonalizm we współpracy - od pierwszego spotkania do rozliczenia – wszystko na czas i zgodnie z umową

Podsumowując - jeżeli zastanawiacie się, czy Karpik to dobry wybór, to nie ma się co zastanawiać, tylko szybko zajmować termin w Jego kalendarzu!

Wesele: 18 lipca 2009
Dodano: 15 września 2009

 
  Kasia i Paweł Szpakowscy

Kasia i Paweł Szpakowscy

Bardzo dziękujemy za pomoc w organizacji naszego przyjęcia weselnego. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że trafiliśmy na tak profesjonalnego wodzireja i DJ. Naszym zdaniem Karpik jest jak Lamborgini wśród wodzirejów, po prostu pełne zaangażowanie i maximum zadowolenia naszych gości.

Przed weselem spotkaliśmy się tylko 2 - 3 razy, ale to wystarczyło na dogranie wszystkich szczegółów. Po weselu słyszeliśmy tylko same pozytywne opinie, głównie za sprawą Karpika. Karpik sprawił, że wszyscy goście bawili się do końca zabawy. Nie mamy wątpliwości, że jeżeli będziemy kiedyś robić rocznicę naszego ślubu to Karpik będzie pierwszą osobą, którą poprosimy o pomoc. Życzymy wszystkiego najlepszego i raz jeszcze DZIĘKUJEMY.

Wesele: 2 sierpnia 2009
Dodano: 15 września 2009

 
  Marta i Jan Oprządek

Marta i Jan Oprządek

Krzysztof Karpiński zwany Karpikiem prowadził nasze wesele dn. 30 maja 2009 r. w Radomiu. Karpika znaliśmy z imprezy, którą prowadził w podziemiach Duszpasterswa Akademickiego. Pamiętam, że dużo się wtedy działo, zabawa była przednia!

Już podczas pierwszego indywidualnego spotkania zdecydowaliśmy się, że to on poprowadzi nasze wesele. Krzysztof zrobił na nas bardzo pozytywne wrażenie, nie tylko swoją osobą, ale ofertą, jaką zaprezentował. Zabawa miała być na poziomie pod każdym względem. Z pełnym zaufaniem oddaliśmy prowadzenie wesela w ręce Karpika, i trzeba przyznać – to, co się działo przeszło nasze najśmielsze oczekiwania! Karpik sprawił, że goście się bawili, a my – młodzi nie musieliśmy się o nic martwić. Fajnie było widzieć zadowolone miny naszych gości, nie tylko znajomych, młodych ludzi, ale w każdym wieku.

Podobała im się muzyka, zabawy oraz sam wodzirej we fraku i ze śmiesznymi, zmiennymi nakryciami głowy.

Podobało nam się również to, że zostały uwzględnione wybrane przez nas piosenki. Musimy przyznać, że… było to najlepsze wesele na jakim w życiu byliśmy! Polecamy!

Wesele: 30 maja 2009
Dodano: 15 września 2009

 
  Magda i Krzysiek Hryniewiccy

Magda i Krzysiek Hryniewiccy

Jeszcze raz chcielibyśmy bardzo, ale to naprawdę bardzo serdecznie podziękować Karpikowi i jego koledze DJ za wspaniałe i niezapomniane wesele, które dla nas zorganizował.

Jesteśmy bardzo zadowoleni, że udało nam się znaleźć takiego prowadzącego jak Karpik. Gdybyśmy jeszcze raz mieli podjąć decyzję o wyborze osoby do prowadzenia tak ważnej dla narzeczonych uroczystości na pewno wybralibyśmy ponownie Karpika. Jest On bardzo miłym, sympatycznym i niezwykle uprzejmym człowiekiem.

Nasi goście byli zachwyceni, każdy z gości kilkakrotnie nam dziękował za wspaniałą zabawę, którą zapewnił im Karpik. Wszyscy podkreślali (zarówno ci w naszym wieku jak i naszych mam i babć), że nigdy nie byli na takim weselu i cały czas wspominają naszą uroczystość z uśmiechem na ustach.

Należy podkreślić, że Karpik uwzględniał wszystkie nasze prośby i życzenia. Ponadto na naszym weselu była dwójka dzieci, którym także zapewnił przy pomocy dorosłych wspaniałą zabawę a dzieciaki dopytują kiedy będzie następne wesele no i Wodzirej.

Polecamy w 100% i jeszcze raz dziękujemy za wszystko życząc dalszych sukcesów.

Wesele: 25 lipca 2009
Dodano: 29 lipca 2009

 
  Małgosia i Rafał Walczak

Małgosia i Rafał Walczak

Chcielibyśmy bardzo, bardzo serdecznie podziękować Karpikowi i jego koledze DJ za niezwykłą imprezę jaką nam zorganizowali !!!! Powiemy szczerze - było rewelacyjnie i naprawdę nie wiem jak to wszystko ująć w kilku zdaniach. :-)

Zaczynając poszukiwania zespołu na wesele wiedzieliśmy, że "zwykły" zespół czy orkiestra to nie do końca to, o co nam chodzi. Bawiliśmy się już kilka razy na weselach, gdzie orkiestry może i fajnie grały, ale nie potrafiły jakoś rozkręcić imprezy i krótko mówiąc było drętwo. Wiedzieliśmy jak ma wyglądać nasze wesele, tylko gorzej było z wprowadzeniem tego w życie ;) Chyba jakimś prawdziwym cudem usłyszeliśmy o chłopakach od znajomych. Gdy zobaczyliśmy stronę Krzysia w internecie od razu wiedzieliśmy, że właśnie kogoś takiego szukamy. Po spotkaniu byliśmy nim oczarowani i zupełnie spokojni o wesele.

Krzysiek to sympatyczny młody człowiek, który wręcz magnesuje swoją osobą. Poza tym od razu widać, że ma bardzo duże doświadczenie jeśli chodzi o prowadzenie wesel (mimo swojego młodego wieku, a może po prostu się z tym urodził). Krzysiek zaplanował każdy punkt naszego wesela, ale jednocześnie bardzo uważnie słuchał propozycji (dodam jeszcze, że na weselu wszystkie nasze prośby zostały w 100% zrealizowane). Dodatkowo Karpik cały czas "czuwał" nad zabawą. Gdy goście sami się bawili, to im nie przeszkadzał, ale gdy tylko pojawiła się odpowiednia chwila bądź po prostu zabawa przygasała szybko pojawiał się i zrywał ludzi z krzeseł ;)

Naprawdę jestem szczęśliwa, że udało nam się jakoś trafić na Karpika. Myślę, że najlepszą rekomendacją będą opinie naszych gości, którzy twierdzą, że nigdy się tak dobrze nie bawili. A najfajniejsze jest w tym to, że mówią to zarówno ludzie w naszym wieku jak i w wieku naszych rodziców czy nawet dziadków!!! Dodam jeszcze, że nie jesteśmy ani bliższą ani dalszą rodziną Karpika i nie czerpiemy z naszej wypowiedzi żadnych zysków ;-).

Chłopaki, jeszcze raz Wam serdecznie dziękujemy za wszystko i życzymy samych sukcesów, trzymajcie tak dalej!

Wesele: 27 czerwca 2009
Dodano: 2 lipca 2009

 
 

Marysia i Rafał Dymek

Karpik pełnił rolę Wodzireja, prowadzącego nasze wesele, które odbyło się 24 stycznia 2009 roku. Współpracę z Karpikiem uważamy za bardzo udaną. Zapewnił on kompleksową obsługę imprezy, co dało nam jako Młodym możliwość świętowania i nie skupiania się na sprawach organizacyjnych.

Zabawa była bardzo dynamiczna i angażowała uczestników. Jej pozytywną stroną było wybranie oferty tańców i gier, w których mogli uczestniczyć wszyscy goście wesela, niezależnie od wieku, umiejętności i innych predyspozycji. W zabawie aktywnie uczestniczyły zarówno dzieci, starsi, małżeństwa, jak i osoby samotne. Problemów nie mieli także goście zazwyczaj słabo czujący się na parkiecie.

Karpik zapewnił znaczną różnorodność, a jednocześnie uniwersalność muzyki, tańców i gier. Zapobiegło to monotonii imprezy, dzięki czemu znaczna część uczestników była aktywna do jej samego końca. Powyższe obserwacje potwierdziło niezależnie wielu gości wesela, którzy bardzo chwalili wybór Wodzireja i podpytywali o kontakt do niego.

Wesele: 24 stycznia 2009
Dodano: 27 maja 2009

 
  Monika i Kuba Dobczyńscy

Monika i Kuba Dobczyńscy

Serdecznie polecamy i dziękujemy za świetną zabawę. Wodzirej chory, a takiego czadu dawał, że trzy dni czuliśmy się połamani. Wszystkim się podobało, nawet ci mało tańczący sobie pozwolili na odrobinę szaleństw. W każdym bądź razie wesele uważamy za bardzo udane i to w dużej mierze dzięki dobrej muzyce i Wodzirejowi. Do zobaczenia na kolejnych weselach, a z tego co wiem znajomi rezerwują i to uważam za najlepszą reklamę.

Wesele: 2 maja 2009
Dodano: 27 maja 2009

 
  Kasia i Tomek Sadach

Kasia i Tomek Sadach

W zasadzie pomysł na wesele z Wodzirejem jest autorstwa żony. Pierwotny plan był taki, by wynająć najzwyklejszego w świecie DJ-a zamiast kapeli. Oczywiście taki pomysł nie spotkał się z pełną aprobatą w naszych rodzinach (no bo: "Co to za wesle bez orkiestry!"). Kiedy Kasia natknęła się na Karpika w telewizorze, nie chciała już słuchać o poszukiwaniu kogoś innego.

Wielkie było zdziwienie niektórych gości, kiedy zamiast wąsatego faceta siedzącego za stołem z aparaturą grającą, powitał ich w drzwiach sali weselnej elegancki mężczyzna we fraku, z dość ekstrawaganckim nakryciem głowy, zapowiadającym ciekawą imprezę.

Wesele nam się bardzo podobało. Podobne są także opinie naszych gości, zarówno starszego jak i młodszego pokolenia. Niektórzy z gości planujący zmienić stan cywilny w najbliższym czasie, prosili nas o kontakt do Naszego Wodzireja. Polecamy takie rozwiązanie wszystkim, dla których wybór i poszukiwanie orkiestry to trudne przedsięwzięcie, bez gwarancji sukcesu i zadowolenia gości. Muzyka (repertuar do ustalenia przed imprezą), rewelacyjne zabawy dla najmłodszych i starszych gości, doskonałe wyczucie atmosfery na imprezie, to wszystko składa się na rewelacyjny końcowy efekt.

Jeśli będę się jeszcze kiedyś żenił, to też zadzwonię do Karpika Oby miał wtedy wolny termin ;)

Wesele: 31 stycznia 2009
Dodano: 16 maja 2009

 
  Agnieszka i Łukasz Kozłowscy

Agnieszka i Łukasz Kozłowscy

Nasza uroczystość odbyła się 27 grudnia 2008 r. Chcieliśmy, żeby ten dzień był taki, o jakim zawsze marzyliśmy: wyjątkowy, spędzony w gronie najbliższych, na wspomnienie którego pojawia się uśmiech na twarzy.

Zadanie, jakie stanęło przed Karpikiem  nie było łatwe :) Zorganizowaliśmy obiad  ślubny dla naszej rodziny i  najbliższych przyjaciół, mający pełnić funkcję kilkugodzinnej imprezy kondensującej w sobie najważniejsze elementy tradycyjnego wesela.

Udział naszego Wodzireja na przyjęciu był nieoceniony.  Jego radosna, pełna humoru i przemiła osobowość, przeplatała się pełnym profesjonalizmem, a także oryginalnością prowadzonych zabaw. Odlotowe pomysły w połączeniu z niezwykłą kulturą osobistą zachwyciła nas i wszystkich naszych gości, wśród których znaleźli się i tacy, którzy w szczycie rozochocenia sami rwali się do wodzirejowskiego mikrofonu, składając podziękowania Karpikowi.

Do dziś docierają do nas głosy zachwytu zarówno od młodszych, jak i starszych uczestników naszej uroczystości, a za najlepszy dowód dobrej zabawy służą nam zdjęcia, na których nie brak uśmiechów od jednego ucha do drugiego.

Karpik, wielkie dzięki! :)

Wesele: 27 grudnia 2008
Dodano: 17 lutego 2009

 
  Kinga i Adam Mieczkowscy

Kinga i Adam Mieczkowscy

Muszę Ci powiedzieć, że nawet teraz po sześciu miesiącach, jak sobie przypomnę nasze przyjęcie weselne, to uśmiech pojawia mi się na twarzy. Było cudownie, baaaaardzo Ci dziękujemy, po prostu rewelacyjnie je poprowadziłeś. Nasi rodzice, goście, wszyscy byli zachwyceni. Bardzo jestem zadowolona z tego, że zabawy, które wymyślałeś angażowały do zabawy wszystkich, starszych, młodszych, pary i osoby nie sparowane. Ja osobiście, nie byłam na weselu, żeby nikt nie siedział za stolem tylko wszyscy uczestniczyli w zabawie. I bardzo się cieszę, że pierwsze takie  wesele, na którym tak właśnie było, było naszym weselem ;)))

Wszyscy bardzo ciepło Cię wspominają. Czuję, że spotkamy się jeszcze na niejednym weselu, bo każdemu gorąco Cię polecamy.

Jesteś Wodzirejem - pierwsza klasa, zostałeś po prostu do tego stworzony.

Wesele: 22 czerwca 2008
Dodano: 11 stycznia 2009

 
  Ala i Paweł Olesiejuk

Ala i Paweł Olesiejuk

To, że Wodzirej Karpik zajął się oprawą naszego wesela było jedną z naszych najlepszych decyzji. Kilka argumentów:

  1. Goście bawili się doskonale - młodsi i starsi. Nawet wujek z Anglii, który nie rozumiał polskiego, ani polskich zwyczajów bawił się doskonale, m.in. dzięki prezentowanym układom tanecznym. Pomogły one też innym gościom, którzy przyszli bez pary.
  2. My mieliśmy z siebie zdjęty obowiązek zabawiania gości i odrywania ich od stołów - robił to za nas Wodzirej. Mogliśmy korzystać z jego propozycji jednocześnie czując, że to nasz dzień, a nie jego show. Doskonała sprawa!
  3. Niesamowita jest również baza utworów, z którą DJ przyszedł na wesele - było tam wszystko, o co ktokolwiek poprosił.
  4. Wodzirej był z nami na parkiecie, więc był "w zasięgu ręki" - łatwo i bezproblemowo można go było o coś poprosić, zapytać.
  5. Najlepszą rekomendacją jest chyba to, że 4 pary obecne na naszym weselu zdecydowały się również na Wodzireja Karpika na swoim weselu! Jedni postanowili go zaklepać już w poniedziałek po naszym ślubie!

Czy coś jeszcze trzeba dodawać? Może to, że dziękujemy :) Wiemy, że przy organizowaniu następnej większej imprezy również skorzystamy z usług Wodzireja Karpika :)

Wesele: 26 lipca 2008
Dodano: 2 stycznia 2009

 
  Grzegorz i Ewa Hałasiowie

Grzegorz i Ewa Hałasiowie

Krzysiek poprowadził nasze wesele 24 maja 2008 r. Już po pierwszym spotkaniu organizacyjnym mieliśmy pewność, że nie potrzebujemy szukać nikogo innego. Wrażenie zrobiło na nas jego profesjonalne podejście do sprawy, kontaktowość i przyjemny sposób bycia, które według nas są niezbędnymi cechami dobrego wodzireja.

Sala, którą wybraliśmy, nie była zbyt duża, skutkiem czego goście nie mieli zbyt wiele miejsca do tańczenia. Mimo to, dzięki Krzyśkowi nie dawało się odczuć tego niedostatku, za sprawą licznych zabiegów i pomysłów na zagospodarowanie dostępnego miejsca.

Wesele przeleciało jak mgnienie oka, ale utkwiło nam w pamięci, jak dobrze bawili się nasi goście. Jedni znali już wesela prowadzone przez wodzireja i bawili się od samego początku. Dla innych była to nowość i potrzebowali trochę czasu, aby się rozkręcić, ale po północy byliśmy zdziwieni, jak chętnie wychodzili na parkiet i brali udział w najbardziej nawet zwariowanych zabawach (np. rock-n-roll na siedząco).

Krzysiek obiecywał, że poprowadzi wesele do ostatniego gościa. I rzeczywiście, gdy już było widno i na sali zostało dosłownie kilka osób, licząc również nas i świadków, ekipa Krzyśka bez jakiejkolwiek taryfy ulgowej dobierała dla nas kolejne utwory muzyczne. Odstąpiła od zadania dopiero, gdy już ledwo trzymający się na nogach wyraźnie stwierdziliśmy z Ewą, że wesele uznajemy za zakończone.

Jeszcze raz dziękujemy za wprawnie i pomysłowo poprowadzone wesele!

Wesele: 24 maja 2008
Dodano: 18 grudnia 2008

 
  Gosia i Łukasz Buczkowscy

Gosia i Łukasz Buczkowscy

Krzysztof, czyli DJ KARPIK wraz ze swoim pomocnikiem poprowadzili nasze wesele 28 czerwca 2008 roku. Od naszego pierwszego kontaktu z Krzysztofem od razu wiedzieliśmy, że bardzo profesjonalnie i rzetelnie podchodzi do swoich obowiązków (wystarczy chociażby wejść na jego stronę internetową, którą zresztą sam prowadzi i redaguje). Byliśmy pewni, że we wspaniały sposób poprowadzi nasze wesele... i nie myliliśmy się ani trochę... Wszyscy nasi goście weselni byli zachwyceni pomysłowością i formą prowadzenia naszego przyjęcia weselnego przez DJ - Karpika.

Nie sposób również nie wspomnieć o drugiej osobie (imienia niestety nie pamiętamy : ( ), która również w bardzo profesjonalny sposób podeszła do swoich obowiązków podczas naszego przyjęcia, z resztą bańki mydlane, nagłośnienie, sprzęt grający, neony, kolorowe światełka w repertuarze i asortymencie Krzysztofa mogą zaspokoić nawet najwybredniejsze gusta potencjalnych klientów.

Według nas DJ - Karpik jest najlepszy w swoim fachu w Polsce (świadczy o tym chociażby liczba pozytywnych wpisów, zapełniony (zajęty wręcz po brzegi kalendarz na nowy 2009 rok) i mówimy to z pełną świadomością, zapewniamy, że kto zdecyduje sie na jego usługi na pewno nie będzie zawiedziony, a i swoich gości weselnych przy tym dobrze ubawi. Bo rozruszać, siedzących za suto zastawionym i zakrapianym alkoholem stołem, weselnych gości to w dzisiejszych czasach wielka sztuka i nie lada wyczyn. Tym większa chwała dla niego, że potrafi to zrobić w tak wspaniały i profesjonalny sposób.

Co nam się bardzo podobało, to to, iż sami wybraliśmy muzykę na swoje wesele. Krzysztof wraz ze swoim pomocnikiem nie ingerowali w nasze utwory, bo sami najlepiej wiedzieliśmy, przy czym będą bawić się nasi goście. Trochę się rozpisaliśmy, ale długo by wyliczać jego wkład, który poświęca w prowadzenie każdej imprezy, bo widać że chłopak ma do tego serce i że on się z tym talentem, przebojowością, błyskotliwością i pomysłowością wręcz urodził.

KRZYSZTOF, SERDECZNIE JESZCZE RAZ DZIEKUJEMY ZA WSZYSTKO...
POWODZENIA I POZDRAWAMY WSZYSTKICH...

Wesele: 28 czerwca 2008
Dodano: 10 grudnia 2008

 
  Aga i Tomek Kondej

Aga i Tomek Kondej

Wodzirej Karpik to nasz najlepszy wybór (oprócz współmałżonka :) ! Nasze wesele było dzięki niemu po prostu niesamowite - takich pomysłów, takich zabaw, takich tańców, takich oczepin, takiego profesjonalizmu nie widzieliśmy nigdy - nie tylko my, także nasi goście, którzy mówili, że to najwspanialsze wesele, na jakim się w życiu bawili! A dzięki Karpikowi bawili się wszyscy - od dzieci po dziadków. Po prostu szał ciał na parkiecie!

Jedynym efektem ubocznym zabawy z Karpikiem są bolące od tańca nogi! Ogromne dzięki za poprowadzenie dla nas tego wyjątkowego wieczoru (a właściwie nocy). Dzięki Tobie była niezapomniana! Pozdrawiamy i - mamy nadzieję - do zobaczenia.

Wesele: 15 sierpnia 2008
Dodano: 8 grudnia 2008

 
  Iza i Karol Kurz

Iza i Karol Kurz

Decydując się na wybór Wodzireja mieliśmy mieszane uczucia. Z jednej strony nigdy nie uczestniczyliśmy w imprezie prowadzonej przez taką osobę, z drugiej strony chcieliśmy zafundować gościom "coś" niezapomnianego poza Młodą Parą. Nasz wybór padł na Krzysztofa i przyznać musimy, że niemalże do pierwszej minuty wesela potrafił wzbudzać w nas wątpliwość co do słuszności decyzji. Wszystko przez jego szalone (w dobrym znaczeniu tego słowa) pomysły. Na każdym kroku coś nowego, zaskakującego.

Wejście na salę tuż tuż i... wtedy Krzysiek rozwiał wszelkie wątpliwości. Zresztą czy można reagować inaczej na widok mężczyzny we fraku? Na pierwszy rzut oka profesjonalizm, na drugi też... i tak zostało do samego końca. Już na początku przełamał opór tudzież nieśmiałość wszystkich gości i nie mógł się od nich "opędzić" do samego końca. Drogi Krzysztofie, to właśnie Tobie zawdzięczamy, że nikt z gości nie miał i czasu, i ochoty, by siedzieć za stołem. Zabawa była pierwszej klasy, "wycisk" lepszy niż oferuje polskie wojsko.

Mimo, że nie zawsze było Cię widać, czuwałeś nad wszystkim przez cały czas. Dlatego też dziękujemy... za to, że byłeś tego dnia z nami... a także za to, że również dzięki Tobie (i DJ'owi) nasze wesele będzie niezapomniane. Oczywiście z tej dobrej strony.

Na koniec chcielibyśmy Ci powiedzieć, że jesteś the best, ale to pewnie nic nowego i wiesz o tym od dawna. Dlatego też postaramy się być trochę bardziej oryginalni. Dla nas jesteś Wodzirejem przez duże W... i tak trzymaj.

Wesele: 4 października 2008
Dodano: 8 grudnia 2008

 
  Kordula Gryglak

Kordula Gryglak

Podziękowania dla p. Krzysztofa Karpińskiego i jego kolegi. Mój ukochany mąż zafundował mi oprawę artystyczną przyjęcia z okazji 60-lecia, wybierając firmę "Wodzirej Karpik" z Raszyna. Było bajecznie. Ale stała się rzecz nieoczekiwana. Już kilku uczestników z mojego jubileuszu urządzało później swoje lub bliskich przyjęcia z okazji imienin czy urodziny i jak się dowiaduję byli nimi rozczarowani. Komentowali to w sposób następujący: "A wiesz, było strasznie nudno. Zwykłe gadanie o niczym i stukanie sztućcami. Nie to, co u Ciebie, gdzie bawiliśmy się przednio, nie zauważając upływu czasu."

Od innych uczestników otrzymałam telefoniczne podziękowania za miły wieczór. A wszystko za sprawą dwóch panów, którzy zadbali o moich gości. Bardzo, bardzo Wam dziękuje.

Przyjęcie jubileuszowe: 27 października 2008
Dodano: 8 grudnia 2008

 
 

Magda i Norbert Sieradzan

Drogi Krzysiu! Chcemy Ci bardzo, bardzo podziękować, za to że to właśnie Ty bawiłeś wszystkich gości na Naszym weselu. I dzięki Tobie, bawiłam się najlepiej w całym swoim życiu, w dniu tak dla mnie ważnym. Było super, gościom bardzo się podobało, a chłopakom podobały się też Twoje czapki:) DZIĘKUJEMY Z CAŁEGO SERCA, gorąco pozdrawiamy. Magda i Norbert z Zielonki

Wesele: 30 sierpnia 2008
Dodano: 20 października 2008

 
  Beata i Jerzy Dąbrowscy

Beata i Jerzy Dąbrowscy

Odkąd zobaczyliśmy Karpika w akcji, nie mieliśmy wątpliwości, kto poprowadzi nasze wesele. Krzysiek świetnie potrafi się zachować, jest kulturalny i elegancki, a przy tym tak naturalny. Jest otwarty na pomysły i propozycje, i jednocześnie doskonale przygotowany do prowadzenia imprezy i podsuwający różne rozwiązania. Potrafi we właściwym momencie usunąć się w cień, by włączyć się znów, gdy tylko będzie potrzebny. Zabawy prowadzi z pełnym zaangażowaniem i w taki sposób, że nikt nie czuje się skrępowany.

Na ostatnim spotkaniu przed weselem powiedzieliśmy Krzyśkowi: "Nie wyznaczamy Ci ścisłego planu, poprowadź tak, żeby impreza była udana". Od momentu, gdy zobaczyliśmy Wodzireja czekającego na nas przed salą, w smokingu, uroczystego i spokojnego, wiedzieliśmy, że wszystko będzie DOBRZE! Że jesteśmy tu najważniejszymi, honorowymi gośćmi i nie musimy się już o nic martwić.

Bawili się naprawdę wszyscy. Trzyletni syn kuzyna, znajomi ze studiów, Dziadek, Babcia, ciocie... Wujek anestezjolog szalał wywijając dzikie tańce w ślad za Wodzirejem. Nad ranem tańczyły nawet kelnerki za barem!

Karpik ma doskonałe wyczucie sytuacji. Zaraz po drugim posiłku, gdy niektórzy goście dyskretnie ziewali, rozglądając się za spokojnym kącikiem, Wodzirej rozkręcił wszystkich szaloną zabawą, która porwała całą salę na nogi, a kelnerki przyprawiła o dreszcz grozy. Goście byli zachwyceni. Niektórzy sami podchodzili, aby wyrazić Krzyśkowi swoje uznanie. Najlepszą rekomendacją niech będą ci biorący jeszcze na weselu namiar na Karpika, aby poprowadził ich własne!!!

Wesele: 23 sierpnia 2008
Dodano: 15 września 2008

 
  Karolina i Łukasz Gałązka

Karolina i Łukasz Gałązka

Jeszcze raz dziękujemy Ci za super zabawę, my i nasi Goście świetnie się bawiliśmy. Dzięki Tobie nasze wesele było (jak to powiedział mój tata) "tak udane, że nie ma gdzie przecinka dostawić" ;) Na pewno będziemy polecać Cię naszym znajomym.

Wesele: 2 sierpnia 2008
Dodano: 31 sierpnia 2008

 
  Agatka i Robert Bodzak

Agatka i Robert Bodzak

Może to dziwne, ale zaufaliśmy Karpikowi mimo że znaleźliśmy Go przez internet, a nie polecenie. NIE ŻAŁUJEMY!!! W życiu się tak nie ubawiłam na żadnym weselu i tak samo mówią Nasi goście. Dużo osób już wzięło namiar na "Naszego Karpika" oraz jego DJ'a.

Chłopaki rewelacyjnie poprowadzili imprezę przy czym było widać, że sami się jednocześnie super bawią. Było dużo innowacyjnych zabaw, po prostu "Dla Każdego Coś Dobrego". Każdemu z czystym sumieniem polecamy tych Panów, dzięki nim każda impreza będzie należeć do extra klasy ;)

Wesele: 12 lipca 2008
Dodano: 7 sierpnia 2008

 
  Gosia i Mariusz Grabowscy

Gosia i Mariusz Grabowscy

Każdy kto pozna Krzysztofa, już przy pierwszym spotkaniu zostanie zarażony jego uśmiechem, optymizmem i profesjonalizmem, każdy może mieć PEWNOŚĆ!! że impreza prowadzona przez Krzysia będzie najwspanialszą imprezą w waszym życiu (bo przecież takiej się spodziewacie), więc mogę po swoim weselu napisać do wszystkich zainteresowanych - BĘDZIE REWELACJA!!!!!!!

Wesele, które poprowadził u nas, było piękne dzięki niemu, zagościł w sercach gości na długooooo, niesamowita pogoda ducha, miłość do ludzi to jest to, co emanuje od Krzysztofa! Krzysiu serdecznie Ci dziękujemy!!!!!!!! JESTEŚ WIELKI!!!!

Wesele: 19 lipca 2008
Dodano: 7 sierpnia 2008

 
  Monika i Marcin Jasiocha

Monika i Marcin Jasiocha

Wszystkim, którzy chcieliby aby na ich przyjęciu weselnym była dobra zabawa dla każdego gościa polecamy Wodzireja Karpika. Znaleźliśmy go w necie i przekonał nas do siebie już na pierwszym spotkaniu (a było to jedno z wielu spotkań, które odbyliśmy w poszukiwaniu właściwej osoby na to odpowiedzialne stanowisko). Zależało nam na dobranej muzyce i kulturalnych zabawach, do których nie trzeba będzie nikogo wyciągać za stołów. Goście sami przychodzili! Nawet nie myślałam wcześniej, że Karpik potrafi każdego zachęcić do zabawy za pomocą swojego zaangażowania i entuzjazmu! Osobiście uczestniczy w tańcach, prowadzi konkursy i robi to z uśmiechem i przyjemnością. Gdy już nie mieliśmy siły na tańce zaprosił nas na parkiet z krzesłami i jeszcze na siedząco namawiał nas do zabawy. Wcześniej wspólnie zaplanowaliśmy przebieg przyjęcia, a potem z radością widzieliśmy jak bawią się nasi goście. I na dodatek, wbrew różnym opiniom krążącym po świecie, my również - Para Młoda - bawiliśmy się doskonale do białego rana. I razem z Karpikiem, Dj-em oraz obsługą kelnerską zatańczyliśmy o 5-tej ostatni taniec!

Szczerze polecamy: zadowoleni i wdzięczni - Monika i Marcin.

Wesele: 31 maja 2008
Dodano: 23 lipca 2008

 
  Ewa i Wojtek Reichel

Ewa i Wojtek Reichel

Wodzirej na weselu to super pomysł. Nasze wesele było pierwszym, na którym bawiliśmy się razem z wodzirejem - Karpikiem. Później mięliśmy okazję uczestniczyć w kolejnych zabawach weselnych z udziałem innych wodzirejów, i, trzeba przyznać, że Karpik jest najlepszy!

W odróżnieniu do innych, bezbłędnie odczytywał nastrój i potrzeby gości, dobierając zabawy do aktualnych oczekiwań uczestników (np. spontaniczna biesiada, która została przez Karpika przeobrażona w swoistą bitwę na piosenki pomiędzy stronami sali).

Głównym z naszych oczekiwań był brak niesmacznych, wyuzdanych zabaw charakterystycznych dla wesel. Karpik uwzględnił te prośby i spowodował, ze nasze wesele było inne niż wszystkie, było po prostu "z klasą". Uwzględnione zostały także nasze preferencje muzyczne.

Żaden z gości nie zdołał się upić, nikt tez nie wypił za mało. Wszyscy się świetnie bawili. Mit o kiepskiej zabawie na własnym weselu, gdzie Młodzi muszą o wszystko zadbać, został przez Karpika skutecznie obalony. Wspaniała organizacja, koordynacja i panowanie Wodzireja nad setką gości zapewniła nam beztroską zabawę do białego rana. Jego współpraca z pozostałą obsługą wesela (dj, fotograf, kamerzysta, kuchnia) świadczy o pełnym profesjonaliźmie, dzięki któremu nie musieliśmy martwić się dosłownie o nic.

Uważamy, ze duet: wodzirej-dj to gwarancja najlepiej wykonanej muzyki, doborem której steruje Karpik. Zabawy prowadzone przez Krzyśka wzbudziły zainteresowanie nie tylko gości weselnych ale również obsługi wesela, która z podziwem patrzyła na to, co działo się na sali.

Wizytówki Karpika rozeszły się "na pniu", a uczestnicy wesela jeszcze długo po nim dzwonili do nas z prośbą o kontakt do "naszego" wodzireja. Była to dla nas najlepsza impreza w życiu! Gorąco polecamy.

Wesele: 8 września 2007
Dodano: 7 lipca 2008

 
  Iza i Grzegorz Kuszner

Iza i Grzegorz Kuszner

Możemy naprawdę wszystkim polecić Krzysztofa jako wodzireja. Naszym gościom weselnym, będącym w różnym wieku i mającym bardzo różne oczekiwania, sposób prowadzenia imprezy bardzo się podobał. Krzysztof jest bardzo dynamiczny i serdeczny, zdecydowanie umie zachęcić wszystkich do wspólnej zabawy. Jednocześnie warto podkreślić, że dzięki Krzysztofowi wszyscy uczestnicy wesela aktywnie się bawili, nikt nie czuł się skrępowany, a wszystkie zabawy były na poziomie. Dodatkowe atrakcje jak walc świetlisty czy szalona bitwa na piłeczki sprawiły, że nasze wesele było oryginalne i nie do pomylenia z innymi. Do dzisiaj nasi goście, wspominając nasze wesele, nie mogą się nachwalić Krzysztofa, dzięki któremu w dużej mierze się świetnie u nas bawili.

Wesele: 26 stycznia 2008
Dodano: 7 lipca 2008

 
  Aneta i Adam Żebrowscy

Aneta i Adam Żebrowscy

Pan Krzysio prowadził dla nas wesele, które odbyło się 7 czerwca 2008 i zakończyło się świetną zabawą do białego rana. Niesamowite było jak zabawiał gości różnego rodzaju układami tanecznymi, dzięki którym chętniej wychodzili na parkiet. Bardzo podobały nam się konkursy, które przygotował i poprowadził po oczepinach.

Pana Krzysia znaleźliśmy poprzez internet i wybraliśmy go na naszego wodzireja i to był strzał w dziesiątkę. Pan Krzysio włożył nie tylko swój wysiłek w poprowadzenie naszego wesela, ale przede wszystkim serce, dzięki czemu nasze wesele było SUPER!!!

Wesele: 7 czerwca 2008
Dodano: 7 lipca 2008

 
  Ewa i Mateusz Styczewscy

Ewa i Mateusz Styczewscy

Wesele przez Was poprowadzone było naprawdę świetnym weselem :) bardzo dobrze się bawiliśmy, porządnie wyskakaliśmy się :) a goście jeszcze w trakcie trwania wesela już Was chwalili i pytali się skąd Was wytrzasnęliśmy :) większość z gości pierwszy raz była na weselu z wodzirejem i mówili że bardzo im się podoba :) i że jest zdecydowanie lepsza zabawa :) długo po weselu jeszcze wspominaliśmy świetną zabawę :) nawet osoby, które zazwyczaj mało tańczą mówiły że świetnie się bawiły :) parę osób pytało nas o namiary na Was ;)

Wesele: 5 kwietnia 2008
Dodano: 7 lipca 2008

 
  Ula i Bartosz Michalscy

Ula i Bartosz Michalscy

Rewelacyjne wesele było w wielkiej mierze dzięki Tobie... do teraz ludzie sie pytają skąd wytrzasnęłam takiego "gościa" sorry za określenie, bo przyznam że dla wielu ludzi było to szokujące - ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu, nawet moja rodzinka mocno ze wsi pochodząca gdzie bez orkiestry ani rusz... tydzień później na komunii ich córki (ta co po chuście latała:) chwalili i powiedzieli, że w życiu czegoś takiego nie widzieli... ale że rewelacja, i że żałowali ze muszą iść bo maluchy zasnęły.

Mnie 3 dni nogi tak bolały, że myślałam że umrę, sukienka nadaje się do śmieci, i nie wiem co było do jedzenia na weselu, bo ani razu nie siedziałam po pierwszym daniu... na serio... i poszło 1/2 zaplanowanej wódki... a zabawa była do 6.30 całkiem aktywna... krótko mówiąc... sukces... :D a rodzice to już wogóle nie mogli się nachwalić, i nawet Teściowa, która była przeciwna "kościelnemu" przepraszam za wyrażenie wodzirejowi (w sensie wykształconego przez Braci), i działającego na weselach bezalkoholowych... przyznała 100% racje naszemu wyborowi :) Mam nadzieje, że praca z tak zwariowaną ekipą nie była mordęgą :)

Wesele: 10 maja 2008
Dodano: 27 czerwca 2008

 
  Marta i Łukasz Szajbowie

Marta i Łukasz Szajbowie

Wesele bardzo nam się podobało. Nie przypuszczałam, że będę się tak dobrze bawiła na własnym weselu. Trochę przerażało mnie to, że będziemy - jako młoda para - w centrum uwagi, ale Karpik potrafił sprawić, że nie czuliśmy presji.

Poza tym, bardzo podobały nam się zabawy. Wiele z nich było dla nas czymś nowym, wcześniej na weselach niespotkanym. Goście również dobrze się bawili, pytali nas: "Skąd wzieliście takiego fajnego wodzireja?". Podczas wesela nie było "przestojów" ani nikt się nie czuł skrępowany, że robi coś na siłę. Tego właśnie oczekiwaliśmy i cieszymy się, że ten ważny dla nas dzień był tak udany. Polcamy! :)

Wesele: 19 kwietnia 2008
Dodano: 27 czerwca 2008

 
  Ania i Marcin Brzostek

Ania i Marcin Brzostek

Krzysiek prowadził u nas wesele 16.06.2007. Od razu z narzeczoną wybraliśmy opcję wodzirej ale nie spodziewaliśmy się czegoś takiego.

Zalety:

  • dynamika - widział doskonale kiedy jakie tempo narzucić żeby nie "zajeździć" gości
  • wytrzymałość - wesele zakończyliśmy na prośbę mojej już żony z powodu zmęczenia, Krzysiek mógłby prowadzić tańce i zabawy pewnie jeszcze kilka dni
  • zabawy i tańce - REWELACJA, nie spotkałem się wcześniej z takim repertuarem a był nie do pobicia, najwięksi malkontenci mogli potem tylko chwalić, co też robili
  • uczciwość - kto nie zna podchmielonych kapel z różnych wesel, Krzysiek i jego kolega od początku do końca nie wypili grama alkoholu
  • Wymieniać można by długo, wszyscy znajomi zgodnie potem twierdzili że to "jedno z" albo po prostu najlepsze wesele na jakim byli. Wad w prowadzeniu nie było żadnych, więc z czystym sumieniem POLECAM każdej parze narzeczonych i nie tylko.
    Super zabawa - gwarantowana.

Wesele: 16 czerwca 2007
Dodano: 20 września 2007

 
  Marlena i Mariusz Pilarscy

Marlena i Mariusz Pilarscy

Nasza rodzina była na poczatku bardzo niezadowolona z tego, iż zdecydowalismy sie, by nasza imprezę weselną prowadził wodzirej we współpracy z DJ-em. Tradycyjnie oczekiwali, iż bawić będzie nas orkiestra.

Jednak po zakończeniu przyjęcia usłyszeliśmy wiele ciepłych słów na temat prowadzących. Zaproszonym gosciom spodobały sie zabawy integracyjne, konkursy, to, że impreza rózniła sie od innych, na których wcześniej byli /polonez, łamanie się chlebem/.

Krzysiek to także bardzo miły, sympatyczny i ciepły człowiek, który kierował sie naszymi sugestiami i spełniał prośby dot. np. rodzajów zabaw. Polecamy.

Wesele: 15 września 2007
Dodano: 15 września 2007

 
  Artur i Maria Chojnaccy

Artur i Maria Chojnaccy

Standardowym tekstem, którym żegnali nas nasi goście weselni, było - "Super wesele. I fantastyczny wodzirej".

Powiedział nam o sobie "ja po prostu uwielbiam tę pracę" - to widać. Karpik ma w sobie genialną proporcję spokoju i twórczej inwencji. Było bez "gorzko, gorzko" - choć z dobrym winem - bez przekładania banana przez nogawkę i przymusowych karniaków.

Za to z latającą płachtą, po której można chodzić, absolutnie bezpieczną bitwą na piłki, która zaangażowała 100% uczestników wesela i rock'n'rollem na siedząco, gdy goście nie mieli już sily tańczyć, ale wciąż bardzo chcieli się bawić.

My sami też bawiliśmy się świetnie. Wodzirej Karpik zdobył nasze zaufanie od pierwszego spotkania i na żadnym polu go nie zawiódł.

Wesele: 30 czerwca 2007
Dodano: 1 września 2007

 
  Małgorzata i Krzysztof Kędra

Małgorzata i Krzysztof Kędra

Wodzirej Karpik 26 maja 2007 prowadził nasze wesele w Warszawie. Uroczystość pozostanie w naszej pamięci na długo, tak jak na długo pozostaną w niej wspomnienia wyśmienicie zaaranżowanej oprawy muzyczno - rozrywkowej.

Wodzirej Karpik był najczęściej wymienianą osobą (oczywiście po parze młodej), która wzbudziła powszechne zainteresowanie gości weselnych, oczywiście w pozytywnym sensie:-), a para młoda do dzisiaj musi odpowiadać na pytania: "gdzie znalazła takiego dobrego wodzireja".

Wysoka kultura osobista w połączeniu z profesjonalnym przygotowaniem wodzirejowskiego warsztatu dały w efekcie wspaniałą zabawę, gości wprawiły w znakomity nastrój a państwo młodzi jeszcze wiele lat będą wspominać tę roztańczoną noc.

Wodzirej na weselu dał się poznać jako ten, który Młodą Parę wysuwa na plan pierwszy a sam dyskretnie i profesjonalnie realizuje program zabawy.

Wszystkie zaproponowane zabawy były ciekawe i pełne radości, wielu uczestników zabawy uczestnicząc w nich poczuło się jak za czasów beztroskiej młodości. Jeszcze raz dziękujemy za te chwile i polecamy Karpika.

Wesele: 26 maja 2007
Dodano: 9 czerwca 2007

 
  Centrum Kultury "Dobre Miejsce"

Centrum Kultury "Dobre Miejsce"

Krzysztof prowadził w naszym domu szereg imprez. Bawił młodzież, dorosłych, bawił na andrzejkach, imprezach karnawałowych, weselach. Wszystkie te imprezy były bardzo udane. Goście byli zadowoleni, wodzirej zmęczony ale szczęśliwy, że mógł kolejny raz zaprezentować swój kunszt. Myślę, że jego firmę mogę polecić jako rzetelnie wykonującą powierzone zadania.

Ks. Bogusław Jankowski
Dyrektor

Dodano: 7 lutego 2007

 
  Fundacja "Świat na TAK"

Fundacja "Świat na TAK"

Krzysztof Karpiński współpracuje z Fundacją "Świat na Tak" od kilku lat. Z ogromnym zaangażowaniem włącza się w przedsięwzięcia organizowane przez Fundację, m.in. obozy dla Liderów Klubów Ośmiu, Pikniki i Bale Integracyjne, Dzień na Tak.

W profesjonalny sposób organizuje i prowadzi spotkania muzyczne i taneczne dla dzieci i młodzieży w różnym wieku. Ponadto jest dla młodych wolontariuszy dobrym przyjacielem i powiernikiem. Młodzież zawsze może liczyć na zainteresowanie i pomoc w trudnych dla nich sprawach.

Pragniemy w szczególny sposób podziękować Panu Krzysztofowi Karpińskiemu za włączenie się i współprowadzenie IX Integracyjnego Balu Karnawałowego "Śnieżna Kraina", który odbył się 27 stycznia 2007 r. w Pałacu Kultury i Nauki. Dzięki pomysłowości i ciekawym metodom animowania uczestników Balu, zrealizowany został jego podstawowy cel: integracja dzieci i młodzieży niepełnosprawnej z ich pełnosprawnymi rówieśnikami. Profesjonalizm, entuzjazm i zapał Pana Krzysztofa zaowocował tym, iż nasi przyjaciele mogli poczuć się wyjątkowo i zapomnieć o swojej niepełnosprawności. Dziękujemy!

Anna Piasecka
Dyrektor Fundacji "Świat na TAK"

Impreza: 27 stycznia 2007
Dodano: 31 stycznia 2007

 

 
Start | Oferta | Wodzirej | Sprzęt | Zdjęcia | Filmy | Opinie | Media | Linki | Terminy | Kontakt Copyright © 2007-2017 Wodzirej Karpik