Lidzia i Grzegorz to para, której wesele wodzirej Karpik miał przyjemność poprowadzić w sali na Bielanach. Miejsce to wyróżnia się – tuż przy kościele można spotkać zwierzęta, które cieszą się sympatią zarówno dzieci, jak i dorosłych. Największą gwiazdą wśród nich jest osiołek, który z chęcią podchodzi do spacerujących, nachylając głowę i zapraszając do głaskania.

Jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów był męski taniec – Zorba. Goście dołączyli do greckiej choreografii, tworząc na parkiecie widowisko. Wieczór obfitował w atrakcje, zaczynając od pierwszego tańca Pary Młodej, poprzez wspólne zdjęcia, aż po animacje. W programie znalazły się również tańce inspirowane kulturą afrykańską, które dodały kolorytu przyjęciu oraz swing w uliczce, który porwał zarówno młodszych, jak i starszych uczestników zabawy.

Sala, w której odbywało się przyjęcie weselne z wodzirejem Karpikiem: Dobre Miejsce