Mieliśmy jako wodzireje zaszczyt poprowadzić wesele Uli i Kacpra w sali Dworek na Wodoktach. Od samego początku czuć było energię bijącą od Pary Młodej. Tańce na parkiecie były pełne zaangażowania i spontanicznych wybuchów radości. Wspólne animacje taneczne sprawiły, że parkiet przez cały wieczór tętnił życiem.

Kulminacyjnym momentem wesela były oczepiny, które dostarczyły mnóstwo śmiechu. Przygotowane zabawy zaangażowały wszystkich gości – nikt nie stał obojętnie, a każdy, niezależnie od wieku, włączył się w tradycyjne zwyczaje weselne. Dla nas prowadzenie tego wesela było czystą przyjemnością – tak entuzjastyczna i roztańczona publiczność to prawdziwy skarb!

Sala, w której odbywało się przyjęcie weselne z wodzirejem Karpikiem: Dworek i Patio na Wodoktach